Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

I LIGA K: PEWNE ZWYCIĘSTWO LIDERA, PRZEŁAMANIE TARNOWIANEK

25.11.2019

Joker Świecie rozbił w Krośnie tamtejsze Karpaty i dopisał do swojego konta kolejne trzy punkty. Drugiej porażki z rzędu doznał SAN-Pajda, który uległ Częstochowiance, do dobrej formy powracają siatkarki z Wieliczki, które pokonały AZS Uni Opole. Pierwszą wygraną w tym sezonie zanotowały siatkarki z Tarnowa.

Jak przystało na lidera tabeli, zgodnie z oczekiwaniami wywiózł on z Krosna trzy punkty i nie pozostawił złudzeń swoim rywalkom.  Siatkarki Jokera Świecie dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i odniosły dziesiąte zwycięstwo w sezonie. Świecianki mają na swoim koncie 29 punktów i o siedem wyprzedzają drużynę z Wieliczki. Karpaty zajmują dziesiąte miejsce w tabeli i mają tyle samo punktów, co 9. AZS Politechniki Śląskiej Gliwice.

 

Drugie zwycięstwo z rzędu zanotowała drużyna 7R Solna Wieliczka. Podopieczne trenera Ryszarda Litwina wygrały z AZS Uni Opole 3:0 i znalazły się na drugim miejscu w tabeli. Ekipa z solnego miasta ma jeden punkt więcej niż Energetyk Poznań. Wieliczanki dosyć pewnie wygrały z mającymi wysokie aspiracje opolankami. Drużyna z Opola w przeciwieństwie do wieliczanek doznała drugiej porażki z rzędu i znalazła się na szóstym miejscu w ligowej tabeli. Opolanki mają 18 punktów na swoim koncie i tracą do lidera tabeli 11. punktów, a do piątej Częstochowianki dwa.

Z dalekiej podróży powróciły siatkarki Energetyka Poznań. Po trzech partiach przegrywały one 1:2 z SMS-em Szczyrk i musiały włożyć sporo energii i wysiłku aby doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie dwa punkty pozostały w stolicy Wielkopolski. Młode siatkarki ze Szczyrku były bliskie sprawienie niespodzianki, przez dłuższy czas prowadziły, w ostatnim secie spotkania, górę wzięło większe doświadczenie i obycie na ligowych boiskach podopiecznych trenera Marcina Patyka. Poznanianki zajmują trzecie miejsce i mają tyle samo punktów, co czwarty SAN-Pajda Jarosław. SMS zajmuje siódme miejsce i ma 14 punktów. W najbliższą środę młode zawodniczki ze Szczyrku rozegrają zaległy mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i będą faworytem tego starcia.

W meczu dwóch drużyn, które zajmują miejsca w dolnych rejonach tabeli lepsze okazały się tarnowianki, pokonały one w spotkaniu wyjazdowym AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 3:2. Było to pierwsze zwycięstwo Grupy Azoty w tegorocznych rozgrywkach, wprawdzie nie opuściły one ostatniego miejsca w tabeli, ale jest to dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami. Siatkarki z Małopolski w tym spotkaniu prowadził trener Łukasz Marciniak, który zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Michała Betleję, jak widać efekt nowej miotły zadziałał. Z kolei gliwiczanki doznały drugiej porażki z rzędu, mają na swoim koncie 11 punktów, zajmują 9. lokatę i w ostatnich dwóch kolejkach zagrają z wyżej notowanymi drużynami: AZS Uni Opole oraz Energetykiem Poznań.

W spotkaniu dwóch beniaminków lepsze okazały się Częstochowianki. Było to piąte z rzędu zwycięstwo podopiecznych trenera Andrzeja Stelmacha. Zespół spod Jasnej Góry narzucił rywalkom z Jarosławia swój styl gry i od początku meczu dominował. Gospodynie nie były w stanie sforsować bloku swoich rywalek, popełniły wiele błędów i zeszły z boiska pokonane. Była to druga porażka z rzędu „biszkoptów”. Porażka ta sprawiła, że jarosławianki znalazły się na czwartym miejscu w tabeli, mają tyle samo punktów co Częstochowianka oraz Energetyk i tracą do Jokera osiem.

Zgodnie z planem trzy punkty na swoje konto zapisały podopieczne trenera Romana Murdzy – siatkarki Stali Mielec. W trzech setach rozbiły one młody i niedoświadczony zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego 3:0. Było to trzecie zwycięstwo mielczanek w obecnym sezonie, dzięki tej wygranej mają one na swoim koncie 10 punktów i zajmują ósme miejsce. Ekipa z Podkarpacia wyprzedza o dwa punkty drużyny z: Gliwic i Krosna. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski po odejściu czołowych zawodniczek i całego sztabu szkoleniowego przegrał czwarty mecz z rzędu, a siódmy w sezonie. Sytuacja tej drużyny staje się coraz mniej ciekawa. Nowy trener Marcin Cebo wprawdzie nie poddaje się i wierzy że jego ekipa przełamie się. – Potrzebujemy czasu i spokoju, żeby poukładać wszystkie ważne sprawy w drużynie. Moje zawodniczki mają potencjał i ten potencjał trzeba wykorzystać – powiedział szkoleniowiec KSZO. Ostrowczanki w najbliższą środę rozegrają zaległy mecz z SMS-em Szczyrk, a w sobotę we własnej hali z SAN-Pajdą. Te dwa mecze dadzą odpowiedź na co stać młode zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego.

https://siatka.org/pokaz/liga-k-pewne-zwyciestwo-lidera-przelamanie-tarnowianek/

foto: Tomasz Schenk