Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

I LIGA K: PIERWSZE STARCIE O TRZECIE MIEJSCE DLA MKS-U

30.03.2019

W pierwszym meczu o trzecie miejsce lepsze okazały się zawodniczki MKS Dąbrowa Górnicza, wygrały one 3:2 z tarnowską ekipą. W niedzielę te dwie drużyny rozegrają kolejne spotkanie, rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Mecz o trzecie miejsce rozpoczął się od prowadzenia tarnowianek 4:1, miejscowe zawodniczki popełniły proste błędy. Do remisu doszło po tym, jak błąd własny popełniła Magdalena Pytel (5:5). Podopieczne trenera Michała Betleilepiej zagrały w obronie i prowadziły 10:7. Gospodynie wzmocniły swoją zagrywkę, odrzuciły swoje rywalki od siatki i dominowały na boisku. Po kontrataku Aleksandry Lipskiej było 15:14 dla MKS-u. Przy serii serwisowej Pauliny Stroiwąsprzewaga gospodyń wzrosła do czterech punktów (20:16). Dąbrowiankom też przytrafiło się przestój, nadziewały się na blok swoich rywalek i po błędzie w ataku Sandry Szczygioł był remis 22:22. Ostatnie akcje tej partii należały do dąbrowianek, seta punktowym blokiem zamknęła Paulina Stroiwąs.

 

Od prowadzenia 3:0 rozpoczęły grę w drugim secie  tarnowianki, w polu zagrywki punkty zdobyła Maja Grodzka. Riposta gospodyń była natychmiastowa, punktowała Sandra Szczygioł i tablica wyników wskazała rezultat remisowy 3:3. Obie drużyny grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się wypracować wyraźnej przewagi (6:6, 8:8). Gra obu drużyn falowała, najpierw MKS po zbiciach Małgorzaty Lis prowadził 10:8, po czym do głosu doszły siatkarki z Tarnowa i przy zagrywkach Sabiny Podlasek prowadziły 17:14. Ta przewaga zespołu z Tarnowa wzrosła do do czterech punktów po kontrataku Magdaleny Szabo (22:18). Dąbrowianki nie poddawały się, podbijały ataki swoich rywalek i po ataku Katarzyny Brydy przegrywały 22:23. Ostatnie słowo w tym secie należało do Jedynki, błąd własny gospodyń zamknął tego seta.

W kolejnym secie tego meczu podopieczne trenera Adama Grabowskiego po bloku Agaty Michalewicz prowadziły 7:5. Przewaga gospodyń wzrosła przy serii zagrywek Michalewicz do sześciu punktów (13:7). W tarnowskiej drużynie szwankowało przyjęcie, zawodniczki tego klubu nadziewały się na blok swoich rywalek i przegrywały 9:16. Chwilowy zryw Jedynki na niewiele się zdał, punkty zdobyła Sabina Podlasek(16:13). Do końca seta dominował MKS, punkty w ataku zdobyła Katarzyna Bryda i było 24:14. Błąd w polu zagrywki Magdaleny Pytelzakończył tą część meczu.

Tarnowianki postawiły opór swoim rywalkom i toczyły z nimi wyrównaną grę. Podobnie jak to miało miejsce w drugim secie, gra obu drużyn falowała. Do stanu 15:15 żadnej z ekip nie udało się uzyskać przewagi, obie grały punkt za punkt. Grę tarnowianek napędziła Magdalena Szabo, punktowała w ataku, popisała się trudnymi zagrywkami i dzięki niej zespół gości prowadził 17:15. Był to moment zwrotny tego seta, tarnowianki zamieniały kontrataki w punkty, a dąbrowianki były w odwrocie. Gospodynie popełniły błędy w ataku i w efekcie tego przegrały te część meczu w stosunku 20:25. O końcowym zwycięstwie musiał decydować tie-break.

W nim po asie serwisowym w wykonaniu Magdaleny Szabo zespół gości prowadził 3:1. Następnie przyjezdne popełniły proste błędy w ataku i przy stanie 4:6 o przerwę na żądanie poprosił trener Michał Betleja. Na zmianie stron boisk jeden punkt przewagi miał MKS, do remisu doprowadziła Magdalena Szabo (8:8). Przy serii zagrywek Agaty Michalewicz miejscowa ekipa punktowała w kontratakach, ta zawodniczka zakończyła mecz asem serwisowym.

MKS Dąbrowa Górnicza – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 3:2
(25:22, 22:25, 25:15, 20:25, 15:10)

Stan rywalizacji: 1:0 dla MKS-u

Składy zespołów:

MKS: Stroiwąs (7), Lipska (1), Lis (8), Ściurka (6), Michalewicz (9), Szczygioł (28), Colik (libero), oraz Bryda (17), Czerwińska (2), Szynkiel (1) i Bodasińska (libero)
PWSZ: Szabo (24), Pytel (16), Jurczyk (1), Sikorska (2), Bałdyga (3), Grzelak (7), Guzikiewicz (libero) oraz Grodzka (7), Podlasek (12), Głaz (1), Gliniecka i Mazurek (libero)

foto: Tomasz Schenk