Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Tarnowianki ponownie lepsze od Uni Opole. Do awansu brakuje już tylko jednego zwycięstwa

04.03.2019

Również w niedzielę Grupa Azoty PWSZ Tarnów poradziła sobie z rywalkami z Opola. Tym razem o zwycięstwo było trochę trudniej, bo Uni potrafiło wygrać seta, ale ostatecznie gospodynie mogą cieszyć się z prowadzenia w serii 2-0. Najlepszą zawodniczką wczorajszych zawodów została uznana Paulina Bałdyga.

Dwa mecze wygrane dzięki dużemu zaangażowaniu. Do Opola jedziemy jeszcze bardziej skoncentrowani, bo przeciwnik będzie chciał wyrwać zwycięstwo pazurami i przedłużyć rywalizację. W drugim secie zastanawialiśmy się nad większymi roszadami w składzie, ale ostatecznie zostało tak jak było. Teraz już nie ma znaczenia czy wygrywamy 3-0, 3-1 czy 3-2. Ważne żeby wygrywać – powiedział Michał Betleja, trener Grupy Azoty PWSZ Tarnów.

Podobnie jak w sobotę, podczas niedzielnej konfrontacji najbardziej wyrównany był set otwierający spotkanie. Widać było, że mentalnie przyjezdne podniosły się po porażce i nie zamierzały łatwo odpuścić gospodyniom. Tarnowianki na cztery punkty odskoczyły dopiero po dwóch blokach z rzędu. Po kiwce Klaudii Grzelak wynik brzmiał 15-9, a przytomność Pauliny Bałdyga na siatce sprawiła, że Grupa Azoty prowadziła już 19-11. Niestety od tego momentu nastąpił przestój. Niebezpiecznie się zrobiło, gdy rywalki doprowadziły do remisu 20-20. Końcówka należała jednak do gospodyń i to one zaczęły od prowadzenia w meczu.

O drugiej partii tarnowianki chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Uni bardzo szybko wypracowało sobie bezpieczny dystans. Po asie serwisowym była już 1-7, a po zablokowaniu Magdaleny Szabó 5-14. Lepiej wyglądało rozegranie opolskiej ekipy, dzięki któremu rywalki często atakowały na pojedynczym bloku. Tarnowiankom gra się nie kleiła i tę część spotkania gładko przegrały.

Nieudanego drugiego seta gospodynie powetowały sobie w trzeciej odsłonie zawodów. Tym razem to one narzuciły tempo za wysokie dla przeciwniczek. Podopieczne Michała Betlei dobrze spisywały się na siatce. Najpierw przechodzącą piłkę skończyła Klaudia Grzelak i było 16-10, a po ataku Magdaleny Pytel ze środka przewaga urosła do ośmiu punktów. Do tego dołożyły się błędy zawodniczek Nicoli Vettoriego, stąd znowu set trwał bardzo krótko.

Ostatnia, jak się okazało część zawodów przebiegała pod dyktando Grupy Azoty PWSZ. Magdalena Szabó znalazła miejsce między blokiem a antenką i już było 6-2. Przewaga znacznie urosła przy zagrywce Magdaleny Jurczyk. Wówczas tarnowianki wygrały cztery akcje z rzędu. Zespół Uni został dobity asem w wykonaniu Joanny Sikorskiej, który dał prowadzenie 19-9. Rywalki ostatnim zrywem odrobiły kilka punktów, jednak spotkanie zakończyło się po autowym ataku w wykonaniu zawodniczki ze Śląska.

Teraz rywalizacja przenosi się do Opola. Drużynie tarnowskiej brakuje tylko jednego zwycięstwa do awansu. Ten może stać się faktem już w najbliższą sobotę. Zaskakują pozostałe wyniki I rundy play-offów. Solna Wieliczka i Energetyk Poznań przegrywają swoje serie już 0-2, odpowiednio z Wisłą Warszawa oraz Jokerem Świecie. Z roli faworyta wywiązuje się tylko MKS Dąbrowa Górnicza, która dwukrotnie bez straty seta ograła AZS Politechniki Ślaskiej Gliwice.

Grupa Azoty PWSZ Tarnów – Uni Opole 3-1 (25-21, 12-25, 25-13, 25-18)

Fot. Tomasz Schenk

źródło: https://nasz-tarnow.pl/tarnowianki-ponownie-lepsze-od-uni-opole-do-awansu-brakuje-juz-tylko-jednego-zwyciestwa/?fbclid=IwAR3RsjId56z0Nl-ulQ0Lu-D0-qrx_xe59mYHU6EzlM_0Ns-xUm3SHk4luxQ