Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Będziemy bić się o i lige!

29.04.2016

– Cieszę się, że dziewczyny zagrały dobry turniej, chociaż mieliśmy swoje problemy – mówił po ostatnim spotkaniu turnieju półfinałowego II ligi trener PWSZ Tarnów, Marek Skrobot. Jego podopieczne we własnej hali zajęły 2. miejsce i awansowały do turnieju finałowego. – Będziemy chcieli się bić o I ligę – zapowiada szkoleniowiec tarnowianek.

Przegraliście w turnieju półfinałowym jedno spotkanie, ale macie awans do finału z 2. miejsca. Jak pan oceni turniej w Tarnowie z punktu widzenia swojego zespołu?

Marek Skrobot:Bardzo się cieszymy z osiągniętego celu, który sobie założyliśmy przed turniejem, czyli z awansu do finału. Potem będziemy chcieli się bić o I ligę, zająć jedno z dwóch miejsc premiowanych awansem. Cieszę się, że dziewczyny zagrały dobry turniej, chociaż mieliśmy swoje problemy. W środę doznała kontuzji jedna z naszych zawodniczek, dzień wcześniej wypadła nam ze składu również ważna siatkarka. Na szczęście fajnie ją zastąpiła zmienniczka, Ola Kaczyńska, która poradziła sobie na tej pozycji. Mimo tych braków kadrowych oceniam bardzo dobrze naszą postawę w tym turnieju.

O awans będzie jednak trudno, bowiem w finale będziecie musieli zmierzyć się z WTS-em Solna i AZS-em Opole, który was pokonał w półfinale.

Wieliczkę pokonaliśmy już w tym sezonie w turnieju, pokazaliśmy, że można z nią wygrywać. Faktem jest jednak, że to faworyt do awansu numer jeden. Pozostałe zespoły są w naszym zasięgu. Z AZS-em Opole w półfinale graliśmy bez podstawowej przyjmującej i podstawowej rozgrywającej, dlatego bardzo się cieszę, że w tym osłabionym składzie postawiliśmy się przeciwnikowi.

Siatkówka w Tarnowie coraz bardziej się rozwija, macie świetną halę, Tarnów jest przygotowany organizacyjnie na I ligę?

Zdecydowanie tak. Trzeba podkreślić rolę prezesa Piotra Górnikiewicza, którego jest to zasługą. Jest fanatykiem siatkówki, chce ją robić w Tarnowie na najwyższym poziomie, robi to konsekwentnie. Ja pomagam mu jak mogę. Widzieliśmy to na turnieju półfinałowym, pełna hala kibiców, ponad 600 osób na mecze. Tarnów to drugie miasto w województwie po Krakowie, należy nam się I liga na pewno.

siatka.org