Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Przegrana z AGH

16.12.2015

Ostatni tegoroczny mecz nie okazał się udany dla siatkarek Grupy Azoty PWSZ Tarnów. Drugoligowe zawodniczki przed własną publicznością uległy 0:3 ekipie Akademii Górniczo‑Hutniczej z Krakowa, a w rezultacie spadły w ligowej tabeli.

Aktualnie podopieczne trenera Marka Skrobota znajdują się na 3. pozycji, ale pozostałe ekipy z czołówki mają jeszcze do rozegrania jeden mecz więcej. Pewne jest to, że od stycznia ekipę tarnowskiej „Jedynki” czeka dalsza walka w rundzie rewanżowej o możliwie jak najwyższą pozycję po jej zakończeniu.
Tarnowianki dotychczas przegrały tylko dwukrotnie – na wyjeździe z liderem tabeli z Wieliczki oraz również na terenie przeciwnika z ekipą ze Szczyrku, która wystawiła pierwszoligowy skład. W efekcie drużyna trenera Skrobota niemal od początku była wiceliderem rozgrywek, a w minioną sobotę w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej mogła udanie podsumować rok w ważnym spotkaniu.
Siatkarki „Jedynki” przed własną publicznością podejmowały AGH Kraków, którą w tym sezonie już pokonały na jej własnym parkiecie. Krakowianki przyjechały więc żądne rewanżu, tym bardziej że w ostatnim czasie awansowały w tabeli. W grę wchodziły też zaszłości z poprzedniego sezonu, w którym już na etapie fazy play‑off drużyna AGH wyeliminowała tarnowianki z dalszej gry o awans do pierwszoligowych rozgrywek. Zapowiadało się więc wyjątkowo interesujące spotkanie.
Niestety w sobotni wieczór w tarnowskiej hali gospodynie grały gorzej w porównaniu z poprzednimi meczami przed własną publicznością, które dotychczas były wygrywane. Tymczasem już w pierwszym secie ekipa AGH zwyciężyła 25:20, a potem gospodynie nie potrafiły nawiązać walki. Przegrane tarnowianek w kolejnych partiach 19:25 oraz 17:25 sprawiły, że mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem 3:0 przyjezdnej drużyny z Krakowa.
Tarnowska drużyna nie tylko po raz pierwszy w tym sezonie przegrała przed własną publicznością, ale też dopiero w 11. kolejce po raz pierwszy nie ugrała chociażby seta. Szwankowały różne elementy siatkarskiego rzemiosła, które rywal bezwzględnie wykorzystywał. Ostatecznie krakowiankom udało się zrewanżować z naddatkiem, ponieważ w pierwszej rundzie uległy u siebie „Jedynce” 2:3.
– To nie był udany mecz w naszym wykonaniu – przyznał po sobotniej konfrontacji trener Marek Skrobot. – Przegraliśmy, więc sytuacja w tabeli robi się ciekawa, jest kilka mocnych drużyn, które walczą o play‑offy. Musimy po przerwie świątecznej zdobyć trochę punktów.
W tym roku drugoligowe drużyny rozegrają jeszcze jedną kolejkę, ale mecz z tej serii spotkań tarnowianki grały już wcześniej, dlatego mogą trochę dłużej odpocząć. Do gry powrócą 9 stycznia, gdy odbędzie się 13. kolejka. Aktualnie ekipa trenera Skrobota plasuje się na 3. miejscu w tabeli i – jeśli nie stanie się nic złego – na pewno czołowej czwórki nie opuści. Wygląda na to, że to pomiędzy tarnowiankami, AGH oraz Tomasovią rozstrzygnie się rywalizacja o kolejne miejsca za liderem po rundzie zasadniczej, ponieważ pozycja prowadzącej ekipy z Wieliczki raczej nie jest zagrożona.

Sławomir Kruczek TEMI