Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Wyjazdowy komplet punktów

24.12.2013

Po raz kolejny nie zabrakło wielkich emocji w meczu tarnowskich siatkarek. Tym razem drużyna PKCH PWSZ zmierzyła się przed własną publicznością z Ekstrimem Gorlice – liderem tabeli, który nie przegrał dziewięciu spotkań z rzędu. W sobotę wydawało się, że świetną passę Ekstrimu mogą zakończyć tarnowianki, ale ostatecznie faworyt wygrał 3:2. – Trzeba być zadowolonym z tego wyniku – mówi trener Lesław Kędryna.

 

W sobotę stanęły naprzeciw siebie dwie zmotywowane drużyny. Tarnowianki po dwóch ostatnich zwycięstwach nabrały wiatru w żagle i chciały jak najlepiej zaprezentować się w ostatnim przedświątecznym spotkaniu. Po drugiej stronie siatki rywal nie zamierzał jednak odpuścić, chciał raczej za wszelką cenę kontynuować wspaniałą passę. Faworyzowany Ekstrim Gorlice przegrał ostatni mecz 5 października, potem wygrał dziewięć kolejnych spotkań, tracąc w nich tylko cztery sety.

 

Po pierwszej partii sobotniego meczu wydawało się, że i tym razem drużyna z Gorlic odniesie szybkie i pewne zwycięstwo. Tarnowianki początkowo nie ustępowały rywalkom, ale duży przestój sprawił, że ostatecznie przegrały 12:15. W drugim i trzecim secie podopieczne Lesława Kędryny zdołały się jednak odbudować, pokazując zdecydowanie inne oblicze. Drużyna PKCH PWSZ nieoczekiwanie zwyciężała do 23 i 22, co skutkowało prowadzeniem w całym meczu 2:1.

 

W czwartej partii powróciło widmo pierwszego seta, bo tarnowianki w podobny sposób przegrały 12:25. Konieczne okazało się rozegranie emocjonującego tie‑breaku, w którym gospodynie nawet prowadziły, ale w decydującym momencie to Ekstrim zdołał odrobić stratę i wygrać całe spotkanie 3:2. Tarnowianki zdobyły tym samym cenny punkt w meczu z faworytem, który po raz pierwszy od dawna potrzebował pięciu setów, aby wygrać spotkanie.

 

– Od trzech miesięcy jesteśmy niepokonani, a pomimo dzisiejszych problemów cieszymy się ze zwycięstwa, bo nasza passa trwa dalej – mówi Grzegorz Silczuk, trener Ekstrimu. – Rywal z Tarnowa w drugim i trzecim secie grał z wielkim poświęceniem. Dziewczęta znają ten parkiet, trenują tutaj cały czas i zagrały bardzo fajnie.

 

Trener Lesław Kędryna powiedział, że po raz kolejny w tym sezonie tarnowska drużyna pozytywnie zaskakuje swoją postawą, a do pełni szczęścia brakuje jeszcze tak ważnego w siatkówce doświadczenia.
– Przed meczem wziąłbym ten wynik w ciemno, ale teraz trochę szkoda, bo mogliśmy wygrać. Trzeba jednak być zadowolonym z tego wyniku – mówił szkoleniowiec, chwaląc swoje podopieczne i wyróżniającą się Sabinę Podlasek, która została wybrana najlepszą zawodniczką meczu. – Najważniejsze, że walczymy i nabieramy doświadczenia. W drużynie panuje świetna atmosfera, wspieramy się nawzajem, a myślę, że będzie jeszcze lepiej – twierdzi Podlasek.

 

Tarnowianki po 12. kolejce zajmują nadal 5. miejsce w drugoligowej tabeli. Do ligowych zmagań powrócą 11 stycznia, kiedy na wyjeździe podejmą Park Rozwoju Wieliczkę. W czasie świąteczno‑noworocznej przerwy PKCH PWSZ weźmie też udział w dwóch turniejach w Krakowie i Tarnowie, które mają lepiej przygotować drużynę do ostatnich sześciu meczów w drugiej rundzie sezonu.
– Mecz z Gorlicami, podobnie jak poprzednie spotkania z mocnymi zespołami, potwierdził, że wciąż brakuje nam doświadczenia, a rywalki w trudnych sytuacjach zdobywają punkty, są po prostu lepsze w decydujących momentach. Mam nadzieję, że wraz z czasem będzie się to zmieniało – mówi trener Kędryna. – Chcemy wygrywać, nie patrzymy na pozycję w lidze. Myślę, że nowy rok będzie w naszym wykonaniu lepszy.

 

źródło: http://www.temi.pl/temi/sport/sport/85-siatkowka/2467-wyjazdowy-komplet-punktow