Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Elektryczna siatkówka nastolatek

17.09.2012

Pierwszoligowa Silesia Volley zdominowała dzisiejszy turniej „Wieliczka 2012”. Najniezwyklejszych emocji dostarczyła natomiast druga, juniorska ekipa gospodyń.


Podopieczne Sebastiana Michalaka dominowały niezagrożone, a młodym przeciwniczkom pozostawała satysfakcja ze spotkania przy siatce z Agatą Karczmarzewską-Purą. Była reprezentantka Polski i multimedalistka rodzimej ekstraklasy została wybrana MVP turnieju.
Sześć zespołów rywalizowało w dwóch grupach. Silesia Volley I Mysłowice/Chorzów w grupie B wyprzedziła PKCH PWSZ Tarnów oraz MKS MOS II Wieliczka, a w finale rozgromiła zwycięzcę grupy A, Zorzę Wodzisław. W tym miejscu mógł znaleźć się zespół MKS MOS I, który stoczył wyrównany bój z Zorzą – beniaminkiem grupy II drugiej ligi. Pierwszego seta gospodynie wygrały dosyć pewnie (25:20 – wszystkie wyniki i składy są pod tekstem), w drugim długo prowadziły, kiedy wodzisławianki przechyliły szalę serwisem (23:25). W tie-breaku (mecze na ogół odbywały się do dwóch zwycięskich partii) było 6:1, 9:3 i jeszcze 12:9, kiedy Ślązaczki – w których szeregach najbardziej wyróżniała się Marta Wójcik – znowu uwieńczyły pogoń powodzeniem (12:12, a potem 13:15). - Szkoda, zabrakło tak niewiele, dosłownie szczegółów - żałowała druga libero MKS MOS, Aleksandra Urban.


Na pocieszenie wieliczanki zagrały pokazowego seta z Silesią Volley I, a na zakończenie imprezy zmierzyły się o 3. lokatę z tarnowiankami. Była to jedyna konfrontacja do trzech wygranych setów i obie drużyny wykorzystały to do maksimum, choć na ogół grając naprzemiennie.
W pierwszych dwóch odsłonach przeciwnicy nie kooperowali zupełnie... Najpierw gospodynie zafundowały Tarnowowi olbrzymie kłopoty z przyjęciem, skutecznie zbijały (zwłaszcza bezbłędna na prawym skrzydle Nina Suchan), a sprawę zamknęła (na 25:13) uderzeniem z pierwszej piłki, dobrze kierująca koleżankami, Katarzyna Borowska.
Potem życie w przyjezdne tchnęła wchodząca z rezerwy rozgrywająca Aleksandra Stachowicz, w przyjęciu na wysokości zadania stanęła libero Klaudia Szubart. Wprawdzie ciągle kończyły stosunkowo niewiele ataków, ale świetne zaczął funkcjonować blok (z głównym udziałem właśnie Oli, która dodatkowo ofiarnie broniła). Odskoczyły na 17:10, a po trzech akcjach na siatce Sylwii Styrkowiec – na 22:12 i wreszcie 25:16.


W trzeciej partii przyszła kolej na miejscowe. Zrazu przeważały 5:1, 7:3, 14:8, 15:13, a doścignięte na 17:17 – dały koncert. Z przodu rządziły Katarzyna Durbas i Alicja Nabielec (łącznie 5 ataków), a z tyłu (po jednym asie) Maja Krzysiek i Borowska, co skutkowało zwycięstwem 25:19.
Czwarty znowu zaczął się od ich prowadzenia (3:0, 7:3), ale losy odwróciły lewoskrzydłowe, Małgorzata Ruszel i Alicja Warchoł (8:9, 10:10, 15:15, 17:20). W końcówce dwie finezyjne kiwki zaprezentowała Małgorzata Młocek (19:22), po asie Ruszel było 19:23, a dwa ostatnie „oczka" to auty wieliczanek. I w ten właśnie sposób wykluczyły się one z gry w tie-breaku, w którym wyszły już na 6:3, ale cztery piłki wyrzuciły za linie i trzy razy nadziały się na „czapy" Tarnowa. Po drugiej stronie nie myliła się Ruszel (dwie kontry), a kiwka Warchoł zaświeciła na tablicy rezultat 8:15.


Klub z Miasta Soli wystawił do dzisiejszego turnieju team klubowych juniorek, które skończyły na ostatniej pozycji, ale zasłużyły na specjalną nagrodę za nieustępliwość i wywoływaną ekscytację (szczególnie mocną dawkę wzruszeń musiał przyjąć Jerzy Janeczek, który pod nieobecność Grzegorza Stareńczaka prowadził obie wielickie drużyny). Rywalizowały z Oktanem Keżmarok – dziewiątą ekipą minionego sezonu słowackiej ekstraklasy, występującą bez trzech zawodniczek („Jedna nie wróciła jeszcze z wczasów w Chorwacji, druga musiała pójść do pracy, a trzeciej zachorował synek i została się nim opiekować" – wyjaśniała trenerka, Blanka Spakova, rzucając światło na stopień profesjonalizacji najwyższej ligi południowych sąsiadów).
W pierwszej partii Słowaczki prowadziły 18:14 i 22:15, trudna do zatrzymania na prawej flance była Tatiana Dragosekova. Po podaniach Urszuli Mazur miejscowe nawiązały jednak kontakt (22:20), a po atakach Olgi Klocek i Iwony Marczak doskoczyły z 21:24 na 23:24.


Rywalki zdobyły jednak 25. punkt z krótkiej, a w kolejnej odsłonie młode wieliczanki zaczęły „płynąć" (0:6, 1:8, 2:10, 7:17), ale od stanu 10:18 ponownie zelektryzowały widownię. Marczak i Aleksandra Stanecka upolowały Dragosekovą blokiem, a Magdalena Jaszkowska – zagrywką. Zaraz Magda dołożyła trzy asy na innych zawodniczkach Oktanu, niwelując ich przewagę do 17:18. Za chwilę miejscowe objęły prowadzenie 20:19, szybko je straciły (20:22) i zaprezentowały kolejną morderczą serię. Marczak zanotowała asa i punkt zdobyty przebiciem oburącz z II linii, a Klocek dwie skuteczne kontry, w tym jedną po fantastycznej obronie Weroniki Olipry. Słowaczki dobiła kiwką Weronika Jurek (25:22).
W tie-breaku z wieliczanek uszło już powietrze, pokazały jednak, że będą jedną z najsilniejszych ekip w juniorskich mistrzostwach Małopolski. Do dzisiejszego składu dołączą Paulina Kerep i Magdalena Tyrańska z pierwszej drużyny, w trakcie załatwiania jest przejście wspomnianej Jurek z krakowskiej Armatury, natomiast Julia Sapalska będzie wypożyczana z III-ligowej Bronowianki Kraków, gdyż ta nie zgłosiła zespołu w tej kategorii wiekowej.

 

PAWEŁ FLESZAR



Finał:
SILESIA VOLLEY I Mysłowice/Chorzów – ZORZA Wodzisław Śląski 2:0 (25:15, 25:10)

O 3. miejsce:
MKS MOS I Wieliczka – PKCH PWSZ Tarnów 2:3 (25:13, 16:26, 25:19, 19:25, 8:15)
Sędziowały: Maria Kieć i Aleksandra Cul (Kraków).
MKS MOS I: Borowska, Durbas, Nabielec, Suchan, Antos, Świerczyńska oraz Tyrańska (l), Urban (l), Świeży, Warzecha, Kerep, Krzysiek. Wcześniej grała także: Bielecka. Trener: Jerzy Janeczek.
PKCH PWSZ: Młocek, Kutyła, Styrkowiec, Podlasek, Ruszel, Leszek oraz Szubart (l), Jachym (l), Warchoł, Stachowicz. Wcześniej grała także: Malicka. Trener: Bogdan Dudek.

O 5. miejsce:
MKS MOS II Wieliczka – OKTAN Keżmarok 1:2 (23:25, 25:22, 6:15)
Sędziowali: Michał Fleszowski (Kraków) i Mikołaj Wojtyczka (Wieliczka).
MKS MOS II: Mazur, Jaszkowska, Stanecka, Marczak, Klocek, Skimina oraz Wandas (l), Olipra (l), Jurek, Palonek, Kotula. Wcześniej grała także: Stryszowska. Trener: Janeczek.
OKTAN: Mihoviciova, Ruzbaska, Micianova, Dragasekova, Kromkova, Labudova oraz Svatosova (l), Skupinova, Hodoroviciova. Wcześniej grała także: Tomasekova. Trenerzy: Blanka Spakova i Josef Breda.

Faza eliminacyjna – grupa A: MKS MOS I – Oktan 2:0 (25:16, 25:14), Zorza – Oktan 2:0 (25:12, 25:20), MKS MOS I – Zorza 1:2 (25:20, 23:25, 13:15); grupa B: MKS MOS II – PKCH PWSZ 0:2 (20:25, 19:25), Silesia Volley – PKCH PWSZ 2:0 (25:12, 25:13), MKS MOS II – Silesia Volley 0:2 (11:25, 11:25).

 

 

źródło: http://sportkrakowski.pl/elektryczna-siatkowka-nastolatek/