Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Media

Siatkarki PKCH PWSZ Tarnów: do pełni szczęścia brakuje jednego zwycięstwa

12.04.2013

Siatkarki PKCH PWSZ Tarnów w fazie play-out prowadzą z Dalinem Myślenice 2:0. Do pełni szczęścia – zajęcia w lidze ósmego miejsca potrzeba im jeszcze jednego zwycięstwa.

 

Po rozegranych w Tarnowie spotkaniach powiało lekkim optymizmem. Tarnowianki nie straciły żadnego seta. Nie oznacza to jednak, że zwycięstwa przyszły łatwo. W obu spotkaniach najbardziej zacięte były trzecie sety.

 

W pierwszym meczu po wygranych do 21 i 16, w trzeciej partii rywalki nieoczekiwanie miały piłkę setową. Tarnowianki obroniły setbola i wygrały seta 27:25. W rewanżu miejscowe także prowadziły 2:0 (25:16, 25:22). Kiedy wydawało się, że trzeci set będzie tylko formalnością nieoczekiwanie oddały inicjatywę siatkarkom Dalinu.

 

Rywalki prowadziły już 23:19, a następnie 24:21. Końcówka w wykonaniu naszych zawodniczek była jednak fenomenalna. Najpierw obroniły trzy piłki setowe, a następnie zdobyły kolejne dwa punkty i wygrały 26:24!
 – Wszyscy w siatkówce wiedzą, jak często trudny i ważny jest trzeci set. Moje zawodniczki chyba przez moment o tym zapomniały. Chwała im jednak za to, że w decydujących momentach potrafiły się zmobilizować i zwyciężyć. Taka sytuacja hartuje zespół – powiedział trener Lesław Kędryna.

 

Szkoleniowiec, który przejął zespół zaledwie kilka tygodni temu z zadaniem utrzymania drużyny w lidze jest bliski osiągnięcia tego celu.
Trudno nie zauważyć, że jego podopieczne zdecydowanie poprawiły przyjęcie a także serwis. W obu meczach po udanych zagrywkach zdobyły aż 20 punktów. Najbardziej pocieszające jest to, że chyba znów odzyskały radość z gry. Trenerowi powiódł się manewr z grą dwóch zawodniczek na pozycji libero: Klaudii Szubart i Barbary Gębiś oraz desygnowanie na środek Katarzyny Kutyły. Świetne mecze rozegrały: Alicja Warchoł –28 pkt.; Sabina Podlasek – 27 pkt. i Alicja Leszek – 19 pkt.

 

Jeżeli tarnowianki w podobnym stylu zagrają w Myślenicach, powinny postawić kropkę nad „ i". Mają też spory handicap. Nawet – odpukać – w wypadku dwóch porażek – piąty mecz rozegrałyby w Tarnowie.

 

źródło: http://tarnow.naszemiasto.pl/artykul/1811749,siatkarki-pkch-pwsz-tarnow-do-pelni-szczescia-brakuje,id,t.html