Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Tomasovia Tomaszów Lubelski wygrywa w Tarnowie po tie-breaku

23.01.2013

W rozegranym awansem meczu 17. kolejki II Ligi Kobiet siatkarki PKCH PWSZ Tarnów uległy we własnej hali Tomasovii Tomaszów Lubelski 2:3. Podopieczne trenera Bogdana Dudka przegrywały już w tym spotkaniu 0:2, jednak potrafiły się zmobilizować i doprowadzić do tie-breaka. Niestety w nim lepsze były już przyjezdne, które zwyciężając 15:11 zapewniły sobie końcowy sukces.

 

W pierwszym secie na parkiecie długo toczyła się wyrównana walka. Wprawdzie Tomasovia prowadziła już nawet 13:10, jednak tarnowianki nie tylko szybko odrobiły straty, ale już przy stanie 18:16 to nasze zawodniczki były bliżej wygranej. Niestety w końcówce seta siatkarki PKCH PWSZ zaczęły popełniać niewymuszone błędy w ataku, co bez większych problemów wykorzystały przyjezdne najpierw wychodząc na prowadzenie 21:19, a chwilę później zwyciężając partię 25:21.

Druga część meczu również rozpoczęła się po myśli Tomasovii, która prowadziła już 4:1. PKCH PWSZ szybko jednak odrobiło te straty głównie dzięki trudnej zagrywce, z przyjęciem której rywalki w tej części meczu miały duże problemy. W efekcie tarnowianki prowadziły już nawet 8:6. Niestety przy wyniku 12:10 dla naszej drużyny, gospodyniom przytrafił się przestój w grze. Trzy kolejne punkty zdobyły przyjezdne wychodząc na prowadzenie. Dwupunktowa przewaga Tomasovii utrzymywała się aż do stanu 20:18. Wtedy to tarnowianki zdobyły dwa punkty z rzędu wyrównując stan seta. Od tego momentu rozpoczęła się gra punkt za punkt. Niestety przy stanie 25:24 dla Tomasovii nasze zawodniczki nie zdołały odebrać zagrywki rywalek i tym samym tracąc 26-ty punkt przegrały drugą partię meczu.

Mimo trudnej sytuacji siatkarki PKCH PWSZ potrafiły się jeszcze odbudować. W trzecim secie wprawdzie nasze rywalki prowadziły jeszcze 2:0 i 5:4, jednak od tego momentu na parkiecie zaczęły rządzić tarnowianki. W naszej drużynie wreszcie zaczął funkcjonować blok, z kolei w ataku raz za razem udanymi akcje kończyła Alicja Warchoł. W efekcie PKCH PWSZ prowadziło już nawet 17:10. Chwilę później żółtą kartką ukarany został trener naszego zespołu Bogdan Dudek, co wprowadziło nieco nerwowości w szeregi gospodyń i w następstwie słabszego przyjęcia pozwoliło Tomasovii zmniejszyć straty do stanu 13:17. Końcówka seta należała jednak ponownie do tarnowianek, które ostatecznie wygrały go aż 25:14.

To zwycięstwo wlało nieco nadziei w serca tarnowskich kibiców, jednak już początek czwartego seta nadzieję tą szybko zabrał. PKCH PWSZ rozpoczęło tą partię fatalnie przegrywając 3:10. Gdy wydawało się, że jest już po meczu, nagle rywalki zaczęły popełniać bardzo dużą ilość własnych błędów. To oraz ponownie dobra gra blokiem naszych zawodniczek pozwoliła PKCH PWSZ doprowadzić do remisu już przy stanie 13:13. Od wyniku 15:15 na parkiecie grała już tylko jedna, nasza drużyna. Ostatecznie czwarty set zakończył się zwycięstwem PKCH PWSZ 25:17, a o wyniku całego meczu zadecydować miał tie-break.

Ten również rozpoczął się od udanych zagrań tarnowianek, które szybko objęły prowadzenie 7:4. Niestety w tym momencie naszemu zespołowi ponownie przytrafił się przestój. Błędy w przyjęciu oraz brak kończącego ataku sprawiły, że kolejny fragment gry Tomasovia wygrała aż 8:1 wychodząc na prowadzenie 12:8. Tych strat naszym zawodniczkom niestety nie udało się już odrobić i decydującą o zwycięstwie część meczu PKCH PWSZ przegrało 11:15 doznając siódmej porażki z rzędu.

 

 

PKCH PWSZ Tarnów – Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:3 (21:25, 24:26, 25:14, 25:17, 11:15)

PKCH PWSZ: Małgorzata Młocek, Alicja Warchoł, Małgorzata Hajduk (kapitan), Sylwia Styrkowiec, Katarzyna Kutyła, Alicja Leszek, Klaudia Szubart (libero) oraz Weronika Wyroba, Sabina Podlasek, Małgorzata Ruszel, Natalia Wójcik, Paulina Jachym (libero).

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Alicja Warchoł – 21

Alicja Leszek – 14

Małgorzata Ruszel – 12

 

Punkty zdobyte blokiem – 13

Punkty z zagrywki – 9

Punkty po błędach rywalek – 32