Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Pokazały charakter

05.01.2013

Siatkarki PKCH PWSZ Tarnów przegrały w dniu dzisiejszym w wyjazdowym spotkaniu z Paleo Pogonią Proszowice 1:3. Wynik ten, biorąc pod uwagę problemy kadrowe naszej drużyny, można jednak uznać za zadowalający. Niewiele brakowało nawet, by nasza drużyna doprowadziła do tie-breaka, jednak błąd sędziego w końcówce czwartego seta sprawił, że ostatecznie to gospodynie mogły cieszyć się z wygranej.

 

Drużyna PKCH PWSZ Tarnów przystąpiła do tego meczu bardzo mocno osłabiona. Z różnych powodów w pojedynku tym nie mogły zagrać Katarzyna Kutyła, Sabina Podlasek, Małgorzata Ruszel i Natalia Wójcik. W efekcie trener Bogdan Dudek zmuszony był do wystawienia do gry w polu nominalną libero Klaudię Szubart.

Pierwszy set spotkania nie ułożył się po myśli naszej drużyny. Wprawdzie do stanu 6:6 wynik cały czas oscylował wokół remisu, jednak kolejnych aż 6 punktów zdobyła Pogoń uzyskując wysoką przewagę. W dalszej części seta niestety było niewiele lepiej. Tarnowianki popełniały bardzo dużą ilość własnych błędów czy to w polu zagrywki, przyjęciu czy rozegraniu akcji. W efekcie prowadzenie rywalek momentami wynosiło aż 8 punktów. Ostatecznie PKCH PWSZ uległo w pierwszej partii 18:25.

Na szczęście nasze zawodniczki nie przejęły się zbytnio słabym początkiem meczu i od pierwszej piłki w drugim secie toczyły wyrównany bój z rywalkami. Tak było do stanu 11:11, kiedy to po serii udanych zagrań Pogoni drużyna ta wyszła na prowadzenie 14:11. Od tego momentu na parkiecie zaczęły przeważać jednak siatkarki PKCH PWSZ. Bardzo dobrze na rozegraniu grała Weronika Wyroba, z kolei w ataku raz za razem piłki kończyły Sylwia Styrkowiec i Małgorzata Hajduk. W efekcie tarnowianki doprowadziły do wyrównania przy stanie 17:17, a chwilę później prowadziły nawet 20:17. Końcówka seta również należała do naszej drużyny, która wygrała drugą partię 25:19 wyrównując w ten sposób stan meczu na 1:1.

Niestety początek trzeciego seta tarnowianki zagrały fatalnie. Ponownie problemy z przyjęciem zagrywki rywalek oraz nieporozumienia na parkiecie sprawiły, że bardzo szybko Pogoń objęła prowadzenie 8:2. Taki przebieg wydarzeń nieco podłamał nasze zawodniczki, które w środkowej części tej partii przegrywały już nawet 7:16 i 11:20. Na szczęście jeszcze w końcówce tej części meczu kilkukrotnie udanie zaatakowała Klaudia Szubart dodając swoim koleżankom wiary we własne możliwości. To między innymi dzięki jej punktom tarnowianki zdołały odrobić część strat, jednak cały set zakończył się zwycięstwem Pogoni 25:19.

Czwarta partia również rozpoczęła się od prowadzenia proszowiczanek 5:1. Na szczęście w trudnym dla naszej drużyny momencie przebudziła się Alicja Warchoł. To między innymi po jej atakach PKCH PWSZ nie tylko odrobiło straty doprowadzając do remisu przy stanie 10:10, ale i po chwili wyszło na prowadzenie. W końcówce tarnowianki wygrywały nawet 19:15, jednak w tym momencie naszej drużynie przytrafił się przestój. W efekcie Pogoń wygrała pięć kolejnych wymian, dzięki czemu wyszła na prowadzenie 20:19. Od tego momentu zaczęła się nerwowa gra po obu stronach. Raz jedna, raz druga drużyna miała jeden punkt przewagi, jednak przy stanie 24:24 mieliśmy remis. W kolejnej akcji udanym zbiciem popisała się Alicja Warchoł, jednak sędzia bardzo szybko przerwał radość naszej drużyny orzekając kontrowersyjne dotknięcie siatki przez naszą przyjmującą. Zmieszane tą decyzją tarnowianki również w kolejnej akcji nie zdołały uzyskać punktu i w efekcie przegrały 24:26, a cały mecz 1:3.

Podsumowując, mimo porażki gra naszej drużyny w dniu dzisiejszym mogła się podobać. Mimo wspomnianych problemów kadrowych siatkarki PKCH PWSZ pokazały na parkiecie chęć zwycięstwa, wolę walki i radość wynikającą z gry, czego niestety w ostatnich meczach brakowało. Miejmy nadzieję, że tak będzie również w kolejnych meczach i przy pełnym składzie nasza drużyna ponownie zacznie wygrywać.

 

 

Paleo Pogoń Proszowice - PKCH PWSZ Tarnów 1:3 (25:18, 19:25, 25:19, 26:24)

PKCH PWSZ: Styrkowiec, Leszek, Młocek, Warchoł, Hajduk (kapitan), Szubart, Jachym (libero) oraz Wyroba, Wójcik, Ruszel.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Sylwia Styrkowiec – 15

Alicja Leszek – 10

Alicja Warchoł – 10

Małgorzata Hajduk – 10

Klaudia Szubart – 9

 

Punkty zdobyte blokiem – 12

Punkty z zagrywki – 6

Punkty po błędach przeciwniczek – 26