Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Zwycięskie rozpoczęcie rundy

17.01.2021

Wczorajszy mecz naszej drużyny pokazał, ile może się zmienić w ciągu zaledwie jednego tygodnia. W poprzedni weekend po słąbym meczu ulegliśmy zespołowi z Gliwic, a wczoraj prezentując siatkówkę na wysokim poziomio zwyciężyliśmy 3:0 z wyżej notowanymi siatkarkami Stali Mielec.

Od samego początku dało się wyczuć, że to spotkanie dwóch drużyn, które dysponują bardzo mocnym potencjałem kadrowym. Gra toczyła ię punkt za punkt, a na parkiecie obserwowaliśmy bardzo ciekawe i emocjonujące akcje. Przy wyniku 9:9 nasz zespół potrafił przejąć inicjatywę i odskoczyć na kilka punktów. Duża w tym zasługa gry obronnej, nasze zawodniczki broniły większość piłek, czego efektem była wysoka skuteczność w kontrataku. W końcówce tej partii zespół z Mielca zdobył kilka punktów i doprowadził do remisu 22:22, ale ostatecznie to nasze zawodniczki cieszyły się ze zwycięstwa 25:23.

W drugiej odsłonie tego meczu obraz gry nie uległ większej zmianie. Po wyrównanym początku przewagę zaczęły budować tarnowianki, które dzięki atakom bardzo dobrze dysponowanej tego dnia Ewie Bimkiewicz wyszły na prowadzenie 8:5. Utrzymanie dobrego przyjęciu oraz gry obronnej były kluczem do zwycięstwa również w tej partii. Po ataku Klaudii Kaczorowskiej podopieczne trenera Serafiny prowadziły  tym meczu już 2:0.

Trzeciego seta lepiej zaczęły zawodniczki z Mielca. To one w początkowej fazie tej partii wypracowały sobie nieznaczną przewagę dwóch punktów. Tarnowskie Żyrafy potrafiły jednak doprowadzić do remisu, a następnie wypracować przewagę, której nie oddały już do końca. Po nerwowej końcówce ze zwycięstwa w tej partii i całym meczu cieszyły się tarnowianki, które po ataku Ewy Bimkiewicz zakończyły to spotkanie wynikiem 25:22.

Nowy trener mieleckiej drużyny, Adam Grabowski, nie może zaliczyć debiutu do udanych. Odmienne nastroje panowały w naszej drużynie, radości po meczu nie kryła środkowa Simona Dreczka - Wszystkie zawodniczki zagrały na wysokim poziomie. Po poprzednim meczu trzeba było coś zmienić i to się udało. Myślimy o celu jaki został przed nami postawiony, ale trener przypomina nam, żebyśmy skupiali się tylko kolejnym meczu, to jest klucz do tego wszystkiego - powiedziała po meczu. Wtórowała jej libero Paula Krześlak - Dzisiejszy mecz był lepszy od poprzedniego, zagrałyśmy mocniej w ataku, lepiej w obronie. Chcemy wygrywać kolejne mecze, w drużynie jest dużo zaangażowania i skupienia na każdym treningu, piłce - oceniła nasza zawodniczka. 

MVP: Ewa Bimkiewicz

Grupa Azoty Roleski Tarnów – SPS Stal Mielec 3:0
(25:23, 25:22, 25:22)