Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Powalczyły w „jaskini lwa”

08.12.2012

W zakończonym niedawno spotkaniu siatkarki PKCH PWSZ Tarnów uległy na wyjeździe niepokonanym w obecnych rozgrywkach PWSZ Karpatom Krosno 1:3. Po nieudanym pierwszym secie, w kolejnych nasze siatkarki toczyły ciekawą wyrównaną walkę z rywalkami, jednak ostatecznie wygrały tylko w jednej partii.

 

Pierwszy set spotkania od samego początku nie ułożył się po myśli podopiecznych trenera Bogdana Dudka. Wprawdzie tarnowianki prowadziły 2:1, jednak już chwilę później to siatkarki z Krosna dzięki mocnej zagrywce wygrywały 6:2. W partii tej nasze zawodniczki miały olbrzymie problemy z przyjęciem zagrywki. Po nieudanych odbiorach piłki albo lądowały na aucie, albo od razu wracały na stronę rywalek. Te z kolei nie miały najmniejszych problemów z kończeniem kolejnych ataków. W efekcie przewaga PWSZ Karpat cały czas rosła, a ta część meczu zakończyła się rezultatem 25:12 dla gospodyń.

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia krośnianek 3:0. Na szczęście PKCH PWSZ po słabszym początku zaczęło odrabiać straty. Nie mały udział w tym miały rywalki, które straciły kilka punktów po własnych nieporozumieniach. Nie mniej jednak przy stanie 10:9 na prowadzeniu była drużyna z Tarnowa. Wyrównana walka w tym secie trwała jednak tylko do wyniku 16:15 dla gospodyń. Wtedy ponownie seria udanych zagrywek zespołu z Krosna sprawiła, że nasze rywalki uzyskały pięciopunktową przewagę (20:15). Tarnowianki próbowały jeszcze odrabiać straty dwukrotnie zmniejszając prowadzenie rywalek do trzech punktów, jednak ostatecznie partia ta zakończyła się również zwycięstwem PWSZ Karpat 25:20.

Na trzeci set spotkania PKCH PWSZ wyszło z jedną zmianą w składzie. W wyjściowej szóstce Sabinę Podlasek zastąpiła Sylwia Styrkowiec. Zmiana ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Wychowanka naszego klubu od samego początku tej partii grała pewnie w ataku, raz za razem zdobywając punkty. W efekcie po wyrównanym początku seta PKCH PWSZ prowadziło 6:4, a w środkowej części tej partii nawet 16:11. Krośnianki nie zamierzały się jednak poddawać. Lepsza gra blokiem w ich wykonaniu sprawiła, że już przy stanie 18:18 na tablicy wyników mieliśmy remis. W kolejnych akcjach PWSZ Karpaty dwukrotnie jednak zaatakowały w aut, dzięki czemu tarnowianki odzyskały prowadzenie, a chwilę później po punktowym bloku Małgorzaty Hajduk wygrały trzeciego seta 25:22.

Czwarta partia meczu również była wyrównana. Wprawdzie pierwszych pięć punktów zdobyły w niej siatkarki z Krosna, jednak już chwilę później po udanych atakach bardzo dobrze grającej w tym meczu Katarzyny Kutyły było 9:9. Przy stanie 12:11 dla PWSZ Karpat drużyna ta ponownie popisała się serią swoich punktów. Cztery kolejne udane akcje tej drużyny sprawiły, że w środkowej części seta przewaga drużyny Krosna niebezpiecznie wzrosła. Tarnowianki jednak się nie poddały i po chwili odrobiły większość strat doprowadzając do wyniku 16:14. Niestety w końcówce seta na parkiecie ponownie rządziły rywalki, które ostatecznie zwyciężyły tego seta 25:18 i tym samym cały mecz 3:1.

PKCH PWSZ Tarnów, mimo porażki, w wyjazdowym starciu z liderem rozgrywek zaprezentowały się z przyzwoitej strony. Siatkarki z Krosna z pewnością były w tym meczu drużyną lepszą, jednak nasze zawodniczki swoją postawą zasłużyły na wygranego seta. Teraz naszą drużynę czeka mecz we własnej hali z TSPS Anser Siarką Tarnobrzeg i w pojedynku tym, nasza drużyna nie może sobie pozwolić na stratę punktów.

 

 

PWSZ Karpaty Krosno – PKCH PWSZ Tarnów 1:3 (25:12, 25:20, 22:25, 25:18)

PKCH PWSZ: Leszek Alicja, Młocek Małgorzata, Podlasek Sabina, Warchoł Alicja, Hajduk Małgorzata, Kutyła Katarzyna, Szubart Klaudia (libero) oraz Jachym Paulina (libero), Ruszel Małgorzata, Styrkowiec Sylwia, Wyroba Weronika, Wójcik Natalia.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Kutyła Katarzyna – 17

Styrkowiec Sylwia – 9

Leszek Alicja – 5

Ruszel Małgorzata – 5

 

Punkty po błędach przeciwniczek – 30

Punkty blokiem – 6

Punkty z zagrywki – 3