Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Seria zwycięstw nadal trwa

14.11.2012

Czwarte zwycięstwo z rzędu odniosły w dniu dzisiejszym siatkarki PKCH PWSZ Tarnów. Podopiecznie trenera Bogdana Dudka w spotkaniu z Sandecją Nowy Sącz przegrały tylko jednego seta i tym samym dodały trzy duże punkty do swojego dorobku punktowego w tabeli.

 

Przed meczem zarówno trener, jak i zawodniczki naszej drużyny zdawali sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwy pojedynek. Potwierdził to początek spotkania, w którym na parkiecie toczyła się wyrównana walka. Sandecja momentami nawet wygrywała najpierw 4:2, a chwile później 7:6. Fenomenalnie w tej części meczu grała jednak Alicja Warchoł, która raz za razem nękała rywalki mocnymi atakami. W samym tylko pierwszym secie nasza przyjmująca zdobyła 9 punktów, dzięki czemu tarnowianki w środkowej części seta prowadziły już 20:15. Sandecja wprawdzie zmniejszyła jeszcze straty do zaledwie 2 punktów (18:20), jednak chwilę później nasze zawodniczki zakończyły tą partię wygrywając 25:20.

W drugim secie PKCH PWSZ nadal przeważało. Ilekroć jednak nasza drużyna obejmowała kilkupunktowe prowadzenie, to po chwili przez własne błędy je traciła. I tak tarnowianki najpierw prowadziły 5:2, by chwilę później Sandecja wyrównała. W dalszej części seta PKCH PWSZ miało już 3 punkty przewagi (15:12), by po kolejnych czterech udanych atakach Sandecji to drużyna z Nowego Sącza prowadziła 16:15. Przyjezdne jeszcze w końcówce tego seta miały minimalną przewagę 19:18, jednak ostatnie piłki zdecydowanie należały do tarnowianek, które wygrały tą partię 25:21.

Po wygranych dwóch setach tarnowianki nie pierwszy raz w tym sezonie trzeciego rozpoczęły fatalnie. Błędy w przyjęciu oraz nieudane ataki sprawiły, że już na samym początku Sandecja wyszła na prowadzenie 7:2, a chwilę później 13:5. PKCH PWSZ próbowało odpowiadać skutecznymi atakami niezwykle skutecznej tego dnia Alicji Warchoł, jednak sądeczanki cały czas utrzymywały kilkupunktową przewagę. W końcówce seta po trzech kolejnych punktach zdobytych przez Katarzynę Kutyłę wydawało się jeszcze, że tarnowianki stać na odrobienie strat, gdyż wynik wynosił wtedy zaledwie 13:18. Chwilę później jednak znowu błędy naszych zawodniczek sprawiły, że trzecia partia zakończyła się wysoką wygraną Sandecji 25:15.

Czwarta część meczu należała już jednak do PKCH PWSZ. Podrażnione porażką tarnowianki od samego początku zdecydowanie przeważały na parkiecie i bardzo szybko objęły prowadzenie 12:2. O ile nasze zawodniczki w tym secie grały bardzo dobrze, o tyle Sandecji nie wychodziło kompletnie nic. Podłamane takim przebiegiem wydarzeń przyjezdne nie podjęły już walki i ostatecznie czwarta partia zakończyła się wysoką wygrana PKCH PWSZ 25:10. Warto jeszcze odnotować, że od samego początku tego seta na parkiecie mogliśmy obserwować dwie najmłodsze zawodniczki w naszej drużynie, a zarazem wychowanki naszego klubu Weronikę Wyrobę i Barbarę Gębiś. Obie pojawiły się na parkiecie w trzecim secie i swoją dobrą grą sprawiły, że pozostały na nim do końca meczu.

Kolejne spotkanie PKCH PWSZ Tarnów rozegra już w najbliższą sobotę w Myślenicach z miejscowym Dalinem i w pojedynku tym liczymy na kolejne zwycięstwo naszej drużyny, która tym samym zgłasza swoje aspiracje do awansu do play-off.

 

PKCH PWSZ Tarnów – Sandecja Nowy Sącz 3:1 (25:20, 25:21, 15:25, 25:10)

PKCH PWSZ: Leszek, Młocek, Podlasek, Warchoł, Hajduk (kapitan), Kutyła, Szubart (libero) oraz Ruszel, Wyroba, Gębiś (libero), Styrkowiec, Wójcik.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Alicja Warchoł – 20

Sabina Podlasek – 12

Katarzyna Kutyła – 11

 

Punkty po błędach przeciwniczek – 31

Punkty z zagrywki – 7

Punkty po bloku – 2