Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Grupa Azoty PWSZ Tarnów pokonuje zespół z Krosna 3:0

22.12.2018

Wczorajszy wyjazdowy mecz w Krośnie zakończył się zwycięstwem tarnowianek 3:0 (25:12, 25:23,25:21). Zespół Grupy Azoty PWSZ Tarnów rozpoczął w składzie: Maja Grodzka, Magdalena Szabó, Magdalena Jurczyk, Paulina Bałdyga, Klaudia Grzelak, Joanna Sikorska i Aleksandra Guzikiewicz.

Mecz rozpoczęła zagrywką Paulina Bałdyga. Zespół z Krosna zakończył akcję skutecznym atakiem ze środka, następnie odpowiedział w kontrze ze skrzydła, wysuwając się na prowadzenie (0:2). Świetnie spisywała się na siatce Sikorska i Jurczyk, a na zagrywce Magda Szabó utrudniała rywalkom przyjęcie. Przeciwniczki miały problem z wyprowadzeniem akcji. Tarnowianki podbijały piłki w obronie, następnie skutecznie punktowały w kontrze, prowadząc już 5:2. Przy stanie 9:3 dla Grupy Azoty PWSZ trener Krosna poprosił o czas. Po nim skutecznie zaatakowała ze skrzydła zawodniczka Karpat. Chwilę później świetnie odpowiedziała Klaudia Grzelak, a Joanna Sikorska nie schodziła z pola zagrywki (12:4). Maja Grodzka popisała się dwoma dobrymi blokami (14:4). Wówczas o drugą przerwę poprosił Dominik Stanisławczyk. Aleksandra Guzikiewicz broniła mocne ataki rywalek. Klaudia Grzelak natomiast odrzucała swoją zagrywką krośnianki od siatki. Tarnowianki wypracowały sobie dużą przewagę i swobodnie prowadziły grę (17:7). Paulina Bałdyga rozgrywała piłki na lotny blok, a atakujące efektownie kończyły akcję. W Krośnie punktowała Muszyńska. Na plac gry po stronie Tarnowa weszła Podlasek i Mikołajewska, druga z nich popisała się dobrą zagrywką, a Sabina skutecznym plasem w środek boiska. Pierwszego seta zakończył autowy atak zawodniczki z Krosna (25:12).

Drugi set rozpoczął się od ataku w siatkę Magdy Jurczyk, w następnej akcji zablokowały skutecznie krośnianki (0:2). Pierwszy punkt dla Tarnowa zdobyła Magda Szabó obijając blok. Lewoskrzydłowa Karpat posłała piłkę w aut i na tablicy wyników pojawił się remis (2:2). Następnie krośnianki wysunęły się na prowadzenie (3:6). Michał Betleja wówczas poprosił o czas dla swojej drużyny.  Po wznowieniu gry Karpaty skutecznie wyprowadziły kontrę ze środka. Tarnowianki miały problem z przyjęciem zagrywki Muszyńskiej. Złą passę przerwała atakiem Klaudia Grzelak (4:8). W kolejnej akcji skutecznie z drugiej linii zameldowała się Sikorska (5:8). Kinga Stronias popisywała się mocnymi atakami z lewego skrzydła doprowadzając do wyniku (11:6). Przy zagrywce Pauliny Bałdygi tarnowianki zaczęły odrabiać straty, skutecznie zablokowały Stronias na prawej stronie, później Sidor (11:9). Wtedy o przerwę poprosił trener Krosna. Jego zespół po czasie zdobył dwa punkty (13:9). Jednak gdy w polu serwisowym pojawiła się Szabó, tarnowianki odrobiły straty i wyszły na prowadzenie (14:13). Ta część seta była zacięta. Dobrze w ataku spisywała się Klaudia Grzelak i Joanna Sikorska. 22 punkt dla Tarnowa zdobyła mocnym atakiem Magda Szabó, która wzięła na siebie ciężar gry w tym elemencie. Krośnianki odrobiły straty i doprowadziły do remisu (22:22). Michał Betleja poprosił o czas. Zawodniczka Karpat przy stanie 23:23 zepsuła zagrywkę i to tarnowianki miały piłkę setową. W następnej akcji Grupa Azoty PWSZ Tarnów popisała się skutecznym blokiem i tym samym prowadziła w całym meczu już 2:0.

Trzeci set rozpoczęła w polu serwisowym Paulina Bałdyga. W ataku pomyliła się Natalia Sidor (1:0). W następnej akcji skutecznie punktowała Joanna Sikorska. Długą wymianę zakończyła efektownym atakiem Magdalena Jurczyk i Grupa Azoty PWSZ Tarnów wysunęła się na prowadzenie 3:0. Przy stanie 5:1 Dominik Stanisławczyk wziął czas dla swojej drużyny. Zespół z Krosna odrobił straty (7:7) a dobre zagrywki posyłała Muszyńska. Kinga Stronias zdobyła z lewego skrzydła ósmy punkt dla swojej drużyny (7:8). Joanna Sikorska nie zawodziła w ataku. Tarnów prowadził 14:10. Trener Karpat poprosił o drugi czas. Po nim Krosno zdobyło 3 punkty z rzędu (14:13). W odpowiedzi skutecznie ze środka Magdalena Jurczyk (15:13). Następnie długą wymianę zakończyła Muszyńska. Filipek zepsuła zagrywkę i na tablicy pojawił się wynik 16:14. W kolejnej akcji świetnym blokiem popisała się Klaudia Grzelak. Chwilę później błąd podwójnego odbicia popełniła Maja Grodzka (17:15). Ewa Bimkiewicz obiła blok i dała swojej drużynie 18 punkt, w następnej akcji w aut posłała piłkę z drugiej linii Sikorska (19:19). Na placu gry pojawiła się Magdalena Pytel. Błąd wystawy popełniło Krosno, później zablokowały tarnowianki (22:20). Ostatni w tym meczu punkt dla Krosna zdobyła Bimkiewicz atakiem z prawego skrzydła. W kolejnych akcjach to Tarnów był górą i wygrał tego seta 25:21 i całe spotkanie 3:0.

MVP meczu została wybrana atakująca Grupy Azoty PWSZ Tarnów – Joanna Sikorska.

Tekst: Aleksandra Kaczyńska

Zdjęcie: Tomasz Schenk