Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Zwycięstwo za 3 punkty z Poznaniem

29.01.2018

Drobne kontuzje i choroby spowodowały, że zespół z Poznania mecz rozpoczął w nietypowym ustawieniu, z atakującą Agnieszką Wołoszyn na przyjęciu. Siatkarki Energetyka Poznań w każdym z trzech setów do pewnego momentu toczyły wyrównaną walkę z Jedynką Tarnów. W końcówkach za każdym razem lepsze jednak były gospodynie i to w Małopolsce został komplet punktów z tego spotkania.

Początek spotkania stał pod znakiem wyrównanej gry i dopiero nieporozumienie po stronie Energetyka sprawiło, że to tarnowianki mogły cieszyć się z dwupunktowego prowadzenia (8:6). W ofensywie pomyliła się Sabina Podlasek, a blok przyjezdnych sprawił, że były one o oczko lepsze (11:10). Michał Betleja poprosił o przerwę, kiedy rywalki z Poznania wykorzystały swoją kontrę (14:12), a ta szybko podziałała na jego podopieczne, które wyrównały stan na tablicy wyników (14:14), a następnie to one miały dwa punkty zaliczki, którą powiększyły po błędzie podwójnego odbicia u rywalek (18:15). Dobry blok gości pozwolił im jeszcze nawiązać kontakt punktowy, ale potem inicjatywę przejęła Jedynka Tarnów (23:19), która premierową partię zakończyła atakiem Magdalena Szabo.

 
Od punktowego bloku tarnowianki rozpoczęły kolejną odsłonę, ale kiedy tym samym odpowiedziała Barbara Cembrzyńska, punkt więcej miały poznanianki. To one wykorzystały kontrę na prawej flance (6:4) i przy dobrych serwisach Agnieszki Wołoszyn jej zespół miał już cztery oczka więcej (8:4). Czteropunktowe prowadzenie cały czas utrzymywało się po stronie przyjezdnych, a pomyłka w ofensywie ekipy z Tarnowa tylko je powiększyła (15:10). Udane akcje z prawego skrzydła Dominiki Minicz zmniejszyły straty tarnowianek, a pojedynczy blok Magdaleny Pytel doprowadził do wyniku 13:15. Energetykowi Poznań nie pomogła przerwa (15:14), cały czas nie do zatrzymania było prawe skrzydło tarnowskiego zespołu, a blok na Beacie Pawlickiej doprowadził do remisu po 17. Z prawej flanki odpowiadały także poznanianki (20:18), jednak błąd podwójnego odbicia wyrównał stan na tablicy wyników (20:20). Końcówka ponownie należała do tarnowskiego zespołu, który po podwójnym bloku cieszył się z piłki setowej (24:22), a prowadzenie w całym meczu 2:0 dała niezawodna w tej odsłonie Minicz.

Tym razem Jedynka Tarnów szybko wypracowała sobie przewagę (4:1), jednak przeciwniczki z Poznania błyskawicznie nawiązały kontakt punktowy (3:4). Wynik cały czas oscylował w okolicach remisu, jednak ze wskazaniem na drużynę trenera Betleja (8:7). Tarnowianki wróciły do swojego trzypunktowego prowadzenia po błędzie rywalek (10:7), ale ponownie nie były w stanie utrzymać bezpiecznego dystansu (10:10). Obie ekipy grały krótkimi zrywami, ale to gospodynie spotkania co rusz wychodziły na prowadzenie (14:11), aby chwilę potem je stracić. Poznanianki do kolejnego już remisu doprowadziły kończąc długą akcję zbiciem Aleksandry Gancarz (14:14). Wreszcie gra się odrobinę wyrównała (17:17), a żadna z ekip nie była w stanie wyraźnie zarysować swojej przewagi. Adrianna Lewandowska w ważnym momencie popisała się pojedynczym blokiem (21:19) i to jej atak dał piłkę meczową Jedynce (24:21). Ostatnia akcja należała jednak do Pytel, która dynamicznym zbiciem zakończyła cały wyrównany, choć trzysetowy pojedynek.

Grupa Azoty PWSZ Tarnów – Enea Energetyk Poznań 3:0
(25:21, 25:23, 25:21)

siatka.org