Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Bez punktu z faworytem ligi

23.11.2017

Bez punktów ze stołecznym faworytem

 

Przegraną zakończył się sobotni wyjazdowy mecz siatkarek Grupy Azoty PWSZ Tarnów, które w Warszawie zmierzyły się z faworyzowaną Wisłą. Niepokonany przed własną publicznością wicelider tabeli zwyciężył z „Jedynką” stosunkowo łatwo 3:0. Tarnowianki muszą postarać się zapunktować w kolejnych spotkaniach, aby utrzymać swoją pozycję w czołowej ósemce pierwszoligowej tabeli. W najbliższą sobotę przed własną publicznością zmierzą się z Jokerem Świecie.

Przed sobotnim meczem tarnowianki miały na swoim koncie trzy zwycięstwa i cztery porażki, a dotychczasowe wyniki sprawiły, że zamykały czołową ósemkę ligowego zestawienia, która po sezonie zasadniczym zagra w fazie play-off. O poprawienie tej pozycji w sobotę nie było łatwo, bo beniaminek z Tarnowa w 8. kolejce zmierzył się na wyjeździe z Wisłą Warszawa, wiceliderem zestawienia.

Gospodynie przystępowały do spotkania w roli faworytek. W tym sezonie przegrały dotychczas tylko dwa spotkania, a przed własną publicznością w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji Bemowo były niepokonane. Warszawski zespół to też jeden z pretendentów do awansu, który walczy w tym
sezonie o dostanie się do najwyższej klasy, a pomóc mają w tym dokonane latem wzmocnienia,
w tym m.in. sprawdzenie Katarzyny Mróz, wychowanki Tarnovii, wcześniej zawodniczki klubów ORLEN Ligi.
Na początku spotkania różnica klas między drużynami nie była jeszcze widoczna, bo przez
początkową część pierwszej partii tarnowianki dotrzymywały kroku wyżej notowanym gospodyniom. Wraz z upływem czasu przewaga Wisły jednak rosła, a skuteczna gra w dalszej fazie seta oraz
gorsza
postawa tarnowianek sprawiły, że gospodynie zwyciężyły całą partię 25:16.
Druga część spotkania była najciekawszą odsłoną meczu i niewiele brakowało, aby tarnowianki sprawiły niespodziankę i doprowadziły do remisu. Gospodynie wprawdzie szybko wypracowały trzypunktową przewagę, ale „Jedynka” zniwelowała straty, a następnie seryjnie punktowała, dzięki czemu prowadziła już nawet 19:12. Wtedy jednak trener Wisły dokonał korekt, gospodynie przebudziły się, wyrównały w kluczowym momencie, a finalnie na przewagi po emocjonującej końcówce wygrały 28:26.

Drugi set mógł mieć – pod względem psychologicznym – kluczowe znacznie, ponieważ później tarnowianki, które miały w pamięci stratę wysokiej przewagi i przegranie partii, nie były już w stanie podnieść się w trzeciej odsłonie meczu. Set ten przebiegał w całości pod dyktando pewnie grających gospodyń, które ostatecznie zwyciężyły 25:14 i w całym spotkaniu 3:0. Zwycięstwo było zasłużone,
bo warszawianki lepiej punktowały, popełniły mniej błędów w ataku oraz technicznych. MVP meczu została wybrana Mirjana Djurić, której skuteczne ataki przyczyniły się do triumfu Wisły.

Tarnowianki po weekendowej serii spotkań utrzymały 8. miejsce w tabeli I ligi. Kolejna drużyna
Karpat Krosno, która otwiera strefę play-out, traci do nich jednak tylko dwa punkty, dlatego podopieczne trenera Michała Betleji potrzebują zapunktować w kolejnych spotkaniach, aby utrzymać,
a najlepiej poprawić swoją pozycję w czołowej ósemce tabeli. Okazją ku temu może być mecz 9.
kolejki, w której „Jedynka” zmierzy się z drużyną Jokera Mekro Energoremont Świecie.

Tarnowianki podejmą rywala w najbliższą sobotę przed własną publicznością (spotkanie w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej rozpocznie się o godzinie 19:00). Czeka ich konfrontacja z zespołem, który zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli z trzema punktami więcej na koncie (Joker przegrał bowiem o jedno spotkanie mniej od tarnowianek). W poprzednim sezonie ekipa z Świecia zajmowała miejsce w czołówce tabeli, ale latem w klubie doszło do sporych zmian personalnych i odmłodzono zespół, który w tych rozgrywkach spisuje się słabiej. Nie znaczy to jednak,
że tarnowianki zagrają z łatwym rywalem, bo ekipa Jokera udowodniła już, że potrafi pokonywać
nawet wyżej notowane drużyny.

Sławomir Kruczek Temi.pl