Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Wygrana w Opolu bardzo cieszy.

20.10.2017

Po pechowych przegranych w Kaliszu i z Karpatami w Tarnowie tarnowianki tym razem pokazały charakter i wróciły z Opola z trzema punktami

AZZ Uni -Eco Opole – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 1:3 ( 23:25, 18:25, 27:25, 25:19)

Przed wyjazdem do Opola trener Michał Betleja i jego podopieczne zapowiadali
walkę o zwycięstwo i słowa dotrzymali. Nie zdeprymowała ich nawet absencja mających kontuzje podstawowych przyjmujących: Karoliny Świderskiej i najlepiej punktującej w poprzednich spotkaniach Magdaleny Szabó. W hali Arena Opole walczyły jak lwice. Pierwszy set lepiej rozpoczęły gospodynie.
Po asie serwisowym Nikoli Abramajtys prowadziły 10:6, po ataku ze środka Darii Dąbrowskiej 13:9. Poderwała drużynę do walki niezawodna Sabina Podlasek, doprowadziła do stanu 18:18. Opolanki zdobyły dwa punkty po akcji grającej w poprzednim sezonie w tarnowskim zespole
Oliwii Michalak, ale Paulina Głaz, Magda Pytel i Podlasek poprowadziły zespół do wygranej
pierwszej partii.
Drugi set to znów prowadzenie miejscowych siatkarek 8:3 i 11:6. Do remisu 14:14 atakiem z pierwszej piłki doprowadziła Głaz. Punkt zdobyła Podlasek, a po asie serwisowym Mai Bodzęty tarnowianki objęły prowadzenie 16:14 i nie oddały go już do końca.
W trzecim secie po zagrywce Izabeli Matyszczak tarnowianki objęły prowadzenie 2:0. Drużyna z Opola m.in. po zagrywkach b. reprezentantki Polski Ewy Cabajewskiej doprowadziły do stanu 21:19.
Atak Bodzęty z pierwszej piłki ,zagrywka Matyszczak dały tarnowiankom prowadzenie,
a po ataku ze skrzydła Podlasek prowadziły już 24:21. Opolanki obroniły trzy piłki meczowe. Tarnowianki, kolejnego meczbola miały jeszcze przy stanie 25:24, lecz trzy punkty zdobyły
siatkarki AZS-u i wróciły do gry. W czwartym secie wyrównana walka trwała do stanu 10:10. „Kiwka” Podlasek, dobra gra blokiem, świetna gra w obronie libero Pauliny Filipowicz, kończące ataki Adrianny Lewandowskiej, Pytel i MVP tego spotkania Pauliny Głaz dały tarnowiankom upragnione, pierwsze w lidze historyczne zwycięstwo. W zwycięskim zespole 17 punktów zdobyła Podlasek,
po 10 Pytel i Lewandowska. Tarnowianki aż dziewiętnaście razy zatrzymywały rywalki skutecznym blokiem. 66 procent na przyjęciu miała Glaz, tylko dwa mniej l Filipowicz. W całym meczu tarnowianki zepsuły tylko pięć zagrywek.

- Nauka po przegranych pierwszych spotkaniach nie poszła w las. Tym razem na dobrym , równym poziomie zagrały wszystkie zawodniczki. W kolejnych spotkaniach musi być już tylko lepiej – powiedział trener Michał Betleja.

 Roman Kieroński GK