Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Pewna wygrana w Jaśle

30.11.2016

Udanie zwieńczyły pierwszą część rundy zasadniczej zawodniczki Grupy Azoty PWSZ Tarnów. W ubiegłą sobotę siatkarki dominowały na parkiecie w Jaśle i ostatecznie pewnie pokonały 3:0 tamtejszą drużynę MOSiR‑u. W efekcie po serii spotkań ze wszystkimi ligowymi rywalami tarnowianki zajmują miejsce w czołowej czwórce tabeli.

Tarnowskie siatkarki dominowały na parkiecie w Jaśle i ostatecznie pewnie pokonały 3:0 tamtejszą drużynę MOSiR‑u

W najbliższą sobotę rozpocznie się druga część rundy zasadniczej, a podopieczne trenera Michała Betleji w domowej hali zmierzą się z przyjezdną drużyną z Radomia, którą pokonały już w inauguracyjnej kolejce.
W ostatnich tygodniach tarnowska drużyna znajdowała się na fali wznoszącej. Wprawdzie wyniki osiągane na początku sezonu pozostawiały wiele do życzenia, ale z czasem „Jedynka” radziła sobie coraz lepiej, a ostatnio wygrała na wyjeździe z AZS‑em UMCS Lublin i przed własną publicznością z Marbą Sędziszów Małopolski, dzięki czemu przesunęła się w górę drugoligowej tabeli.
Jedyny rywal, z którym tarnowianki w tym sezonie dotychczas jeszcze nie zagrały to UKS MOSiR Jasło. Wyjazdowe spotkanie z tym przeciwnikiem w ramach 7. kolejki odbyło się w sobotę, a wyłącznym celem faworyzowanych gości było zwycięstwo. Za tarnowiankami przemawiały argumenty personalne i większe doświadczenie, bo ekipa z Jasła jest w tym sezonie beniaminkiem i nie radzi sobie najlepiej, o czym świadczy tylko jedno zwycięstwo i zajmowane przedostatnie miejsce w tabeli.
Przedmeczowe przewidywania ostatecznie sprawdziły się i sobotni pojedynek w Jaśle miał jednostronny charakter, a tarnowianki nie zawiodły oczekiwań. Co prawda w pierwszej partii gospodynie walczyły ambitnie, ale to przyjezdna drużyna wygrała 25:22. Drugi set został już całkowicie zdominowany przez tarnowski zespół, który zwyciężył wówczas 25:14. W trzecim secie drużyna MOSiR‑u próbowała jeszcze odwrócić losy meczu, ale powtórzył się wynik z pierwszej odsłony pojedynku i to tarnowianki mogły cieszyć się z zasłużonego triumfu w całym spotkaniu 3:0, nie pozostawiając wątpliwości, kto tego dnia był lepszy na parkiecie w Jaśle.
Drużyna dowodzona przez trenera Michała Betleję wygrała w sobotę trzecie spotkanie z rzędu i tym samym udanie zakończyła pierwszą część rundy zasadniczej. Tarnowianki mają w swoim dorobku pięć zwycięstw i dwie przegrane, co sprawia, że obecnie zajmują 4. miejsce w tabeli. Jeden mecz więcej wygrała liderująca Szóstka Mielec, a kolejne na podium MKS San‑Pajda Jarosław i Tomasovia Tomaszów Lubelski mają ten sam bilans pojedynków co tarnowianki, ale nieznacznie wyprzedzają je liczbą punktów („Jedynka” częściej bowiem traciła punkty w tie‑breakach).
Na półmetku rundy zasadniczej kibice tarnowskiej drużyny mają powody do większego zadowolenia, bo po niemrawym początku sezonu drużyna prezentuje się coraz lepiej. Jak zauważyła ostatnio Sabina Podlasek, kapitan tarnowskiej ekipy, latem w klubie zaszło sporo zmian personalnych i trzeba było czasu, aby zespół odpowiednio się zgrał i zaczął pewniej punktować. Teraz ekipę Grupy Azoty PWSZ Tarnów czekają spotkania rewanżowe w ramach sezonu zasadniczego. Celem klubu jest poprawienie stylu gry i utrzymanie miejsca w czołówce, które pozwoli awansować do fazy play‑off.
Już w najbliższą sobotę „Jedynka” przed własną publicznością zmierzy się w meczu 8. kolejki z Radomką Radom (spotkanie wyjątkowo rozpocznie się o godz. 19:00 – po zakończeniu wcześniejszego meczu piłkarzy ręcznych). Tarnowianki ponownie będą zdecydowanymi faworytkami tej konfrontacji, bo przyjezdna drużyna to beniaminek, który dotychczas nie wygrał jeszcze żadnego spotkania na drugoligowych parkietach, zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a w kolejce inauguracyjnej sezonu tarnowianki zwyciężyły już w Radomiu 3:0. W sobotę w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej kibice „Jedynki” będą więc oczekiwali na powtórzenie tamtego triumfu.

Sławomir Kruczek Temi