Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

AGH pokonany!

28.03.2016

Takich rozstrzygnięć mało kto się spodziewał, tymczasem w minioną sobotę i niedzielę siatkarki Grupy Azoty PWSZ Tarnów na wyjeździe nie dały szans krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, wygrywając dwa pierwsze spotkania fazy play-off. Najpierw tarnowianki pokonały wymagającego rywala 3:0, następnie triumfowały 3:1. Gra o przepustkę do ogólnopolskiej części rywalizacji o pierwszoligowy awans toczy się do trzech zwycięstw, a siatkarki popularnej „Jedynki” kolejne spotkanie z AGH rozegrają już w najbliższy weekend przed własną publicznością.

Tarnowianki już w trakcie sezonu zasadniczego udowodniły, że z roku na rok drugoligowa drużyna dokonuje postępów i dysponuje coraz większymi możliwościami. „Jedynka” wygrała w sumie czternaście meczów, a przegrała tylko cztery, dzięki czemu uplasowała się na podium tabeli i w miniony weekend mogła rozpocząć rywalizację w fazie play-off. Rywalem podopiecznych trenera Marka Skrobota była dobrze znana drużyna Akademii Górniczo-Hutniczej, która w poprzednim sezonie na tym samym etapie rozgrywek wyeliminowała tarnowianki.

Krakowski przeciwnik był wiceliderem tabeli, dlatego pierwsze spotkania odbyły się w Krakowie. W sobotę to ekipa gości potwierdziła jednak, że zwycięstwo z AGH w pierwszej rundzie nie było przypadkowe, a siatkarki są w stanie pokonywać faworyzowanego przeciwnika. Już w inauguracyjnym secie to „Jedynka” triumfowała 25:17. Znacznie więcej emocji pojawiło się w kolejnych partiach, w których tarnowianki nie grały już tak dobrze, ale mimo tego w decydujących sytuacjach potrafiły rozstrzygnąć wynik na swoją korzyść. Wygrane 28:26 oraz 26:24 sprawiły, że to siatkarki „Jedynki” niespodziewanie zwyciężyły w sobotę 3:0.

Dzień później gospodynie były już wyjątkowo zmotywowane, aby zrewanżować się rywalkom, ale przyjezdna ekipa nie odpuszczała. W pierwszej partii tarnowianki wygrały 25:21, a w drugiej bez problemów zwyciężyły 25:15. „Jedynka” pozwoliła przeciwniczkom na więcej tylko w trzecim secie, którego AGH wygrała 25:20, bo w ostatniej partii to drużyna Marka Skrobota zdołała kontynuować dobrą postawę, triumfowała ostatecznie 25:22 i w całym spotkaniu 3:1.– Nie ukrywam, że do meczów z krakowiankami zaczęliśmy przygotowywać się już pod koniec rundy zasadniczej. Dziewczyny ciężko trenowały, sprawdziły się także w meczach sparingowych, co przyniosło efekt – mówi szkoleniowiec tarnowianek. – Bardzo cieszą nas dwa zwycięstwa na parkiecie przeciwnika, choć oczywiście w naszej grzej zdarzały się gorsze momenty, na które nie możemy sobie pozwalać, chcąc myśleć o skutecznej grze z trudnymi przeciwnikami. Najważniejsze jednak, że dziewczyny pokazały charakter i odniosły dwa bardzo cenne zwycięstwa.

Wyjściowa sytuacja tarnowianek przed rewanżem we własnej hali jest bardzo dobra. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, więc „Jedynce” brakuje jeszcze jednego triumfu z krakowiankami, aby znaleźć się na ogólnopolskim etapie walki o awans do I ligi. Grupa Azoty PWSZ Tarnów może już za kilka dni rozstrzygnąć przed własną publicznością konfrontację z Akademią Górniczo-Hutniczą. Gospodynie trzecie spotkanie z AGH zagrają w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie w sobotę. Jeśli tym razem nie uda im się wygrać, będą miały kolejną szansę następnego dnia. Zawodniczki „Jedynki” są dobrej myśli, bo weekendowe mecze w Krakowie utwierdziły je w przekonaniu, że potrafią skutecznie rywalizować z AGH. – Zdajemy sobie sprawę, że rywal przygotuje się do meczów w Tarnowie, ale gramy przed własną publicznością, która cały sezon świetnie nas dopinguje, co dodaje dziewczynom skrzydeł – mówi trener Marek Skrobot. – Frekwencja na trybunach w Tarnowie i zainteresowanie siatkówką to znak, że miasto zasługuje na pierwszoligowy zespół. Zrobimy więc wszystko, żeby w fazie play-off spisać się jak najlepiej i spróbować powalczyć o awans do wyższej ligi.

siatka.org