Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Proszowice pokonane!

02.02.2014

W dniu wczorajszym siatkarki PKCH PWSZ Tarnów po niezwykle emocjonującym meczu pokonały we własnej hali Paleo Pogoń Proszowice 3:2. Nasze zawodniczki przegrywały już w tym pojedynku 0:2, jednak ambitna walka do samego końca sprawiła, że zwycięstwo w tym spotkaniu pozostało w Tarnowie. Wygrana tarnowianek sprawiła jednocześnie, że PKCH PWSZ Tarnów na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zapewniło sobie bezpieczne miejsce w środku tabeli bez konieczności walki w fazie play-out po zakończeniu sezonu.

 

Początek spotkania, zgodnie z przewidywaniami, był bardzo wyrównany, jednak niemal od pierwszej piłki niewielką przewagę miały siatkarki Pogoni. Tak było do stanu 8:6 dla gości, kiedy to seria nieskończonych ataków naszych zawodniczek i bardzo dobra gra w kontrataku rywalek sprawiły, że Pogoń uzyskała aż siedmiopunktową przewagę (14:7). Od tego momentu przyjezdne utrzymywały bezpieczne prowadzenie i przy stanie 24:18 miały pierwszą piłkę setową. Niespodziewanie jednak w tym momencie tarnowianki się przebudziły. Trudna zagrywka Małgorzaty Ruszel oraz udane ataki Sabiny Podlasek sprawiły, że PKCH PWSZ doprowadziło do wyniku 23:24. W kolejnej akcji udany atak rywalek sprawił jednak, że pierwszy set zakończył się zwycięstwem Pogoni 25:23.

Druga partia niestety już na początku nie ułożyła się po myśli naszych zawodniczek. Pogoń bardzo szybko uzyskała bowiem prowadzenie 10:2. Po błędach rywalek tarnowianki wprawdzie odrobiły większość strat doprowadzając do stanu 9:12, jednak w tej części meczu gospodynie grały słabo i zwycięstwo rywalek ani przez moment nie było zagrożone. Ostatecznie ten set zakończył się zwycięstwem Pogoni aż 25:15 i w tym momencie tylko nieliczni kibice dawali tarnowiankom szanse na odwrócenie losu meczu.

Na szczęście siatkarki PKCH PWSZ ani przez moment się nie poddały. Bardzo dobry efekt dały zmiany przeprowadzone przez naszych trenerów, w wyniku których na boisku pojawiły się Inez Pfeifer i Sylwia Styrkowiec. Obie od samego początku trzeciego seta grały bardzo pewnie wyprowadzając naszą drużynę na prowadzenie 8:5. Rywalki jednak nie zamierzały ułatwiać tarnowiankom powrotu do meczu i po kolejnych skutecznych atakach w połowie seta to Pogoń prowadziła 12:11, a chwilę później 15:13. W tym momencie jednak bardzo dobrze zaczął funkcjonować tarnowski blok. Punkty w tym elemencie zdobywały kolejno Adrianna Sobczak, Sylwia Styrkowiec i Aleksandra Mikołajewska, w efekcie czego PKCH PWSZ w kolejnym fragmencie gry zdobyło aż 10 punktów, przy zaledwie jednym rywalek. Wynik w tym momencie wynosił 23:16 dla naszej drużyny i stało się jasne, że PKCH PWSZ zwycięży tego seta. Ostatecznie zakończył się on wynikiem 25:19.

Kolejna partia ponownie jednak rozpoczęła się po myśli zawodniczek z Proszowic, które od samego początku przeważały na parkiecie uzyskując prowadzenie 9:6 i chwilę później 12:8. Wysoka przewaga Pogoni utrzymywała się aż do stanu 19:15. Od tego momentu nasze zawodniczki zabrały się jednak za odrabianie strat. Bardzo dobra gra tarnowianek w obronie oraz skuteczne ataki trójki Małgorzata Ruszel, Sylwia Styrkowiec i Inez Pfeifer sprawiły, że już chwilę później na tablicy wyników widniał rezultat remisowy 21:21. Kolejne dwa punkty zdobyła jednak Pogoń, która doprowadziła do wyniku 23:21. W tej ciężkiej sytuacji nasze zawodniczki jednak się nie poddały. Trudna zagrywka Małgorzaty Ruszel sprawiła rywalkom na tyle dużo problemów, że te w końcówce całkowicie się pogubiły. Tarnowianki z kolei nie miały żądnych problemów z kończeniem piłek, które powracały na naszą stronę siatki i w efekcie nie tylko odrobiły straty ale i zwyciężyły czwartego seta 25:23.

W tie-breaku od samego początku walka na parkiecie była bardzo wyrównana, a prowadzenie co chwile przechodziło z rąk do rąk. Przy stanie 4:3 dla Pogoni w polu zagrywki stanęła Ewelina Dyrek, która na tyle dobrze poradziła sobie w tym elemencie, że rywalki dwukrotnie zmuszone były jedynie do przebicia piłki na naszą stronę siatki. W odpowiedzi w ataku nie do zatrzymania była Sylwia Styrkowiec, która wyprowadziła PKCH PWSZ na prowadzenie 7:4. Rywalki jednak nie dały za wygraną i chwilę później ponownie doprowadziły do remisu 8:8. Na szczęście w naszej drużynie w końcówce bezbłędna była Małgorzata Ruszel, która nie tylko zdobywała punkty po pewnych atakach, ale również w obronie kilkukrotnie niesamowicie wybroniła mocne zagrania rywalek. W efekcie tarnowianki pierwszą piłkę meczową miały przy stanie 14:10. Kolejne dwie akcje zakończyły się wprawdzie punktami rywalek, jednak chwilę później Pogoń z zagrywki trafiła jednak w siatkę i tym samym PKCH PWSZ Tarnów zwyciężyło tie-breaka 15:12 i tym samym cały mecz 3:2.

 

 

PKCH PWSZ Tarnów – Paleo Pogoń Proszowice 3:2 (23:25, 15:25, 25:19, 25:23, 15:12)

PKCH PWSZ: Aleksandra Mikołajewska, Małgorzta Ruszel, Ewelina Dyrek, Sabina Podlasek (kapitan), Agnieszka Brzezińska, Adrianna Sobczak, Izabela Zemełka (libero) oraz Sylwia Styrkowiec, Inez Pfeifer, Aleksandra Torbusińska, Adrianna Lewandowska, Barbara Gębiś (libero).

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Małgorzta Ruszel – 15

Sylwia Styrkowiec – 15

Inez Pfeifer – 10

 

Punkty bezpośrednio z zagrywki – 3

Punkty zdobyte blokiem – 10

Punkty po błędach przeciwniczek – 33