Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Sensacja była blisko…

22.12.2013

W ostatnim meczu ligowym w 2013 roku siatkarki PKCH PWSZ Tarnów uległy zdecydowanemu liderowi rozgrywek, zawodniczkom KRS Ekstrimu Gorlice 2:3. Tarnowianki były jednak bardzo bliskie sprawienia dużej niespodzianki, jaką z pewnością byłoby pokonanie rywalek, jednak w końcówce większe doświadczenie gorliczanek sprawiło, że to one mogły cieszyć się z końcowego sukcesu.

 

Pierwszy set tego spotkania zdecydowanie nie ułożył się po myśli tarnowianek. Wprawdzie do stanu 6:5 dla PKCH PWSZ na parkiecie toczyła się walka punkt za punkt, jednak gdy w polu zagrywki stanęła Alicja Leszek, gra naszej drużyny całkowicie się zacięła. Słabsze przyjęcie oraz nieudane ataki naszych zawodniczek sprawiły, że po chwili KRS Ekstrim prowadził już 13:7. Trener Lesław Kędryna wykorzystywał przerwy na żądanie, dokonywał licznych zmian, jednak nie przenosiło to żadnego efektu. Ostatecznie ta część meczu zakończyła się pewnym zwycięstwem przyjezdnych 25:12.

Tarnowianki nic sobie jednak nie robiły z tak dotkliwej porażki i w drugiej partii od samego początku walczyły z KRS Ekstrimem jak równy z równym. W środkowej części seta po serii udanych ataków Agnieszki Brzezińskiej PKCH PWSZ prowadziło już nawet 11:9. Chwilę później jednak seria udanych zagrań gorliczanek sprawiła, że bliżej zwycięstwa ponownie był KRS Ekstrim. Dwupunktowa przewaga przyjezdnych utrzymywała się do momentu, gdy w końcówce seta w polu zagrywki stanęła Sabina Podlasek. Dwa asy serwisowe oraz udane zagrania blok-out Sylwii Styrkowiec sprawiły, że tarnowianki nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie 20:18. KRS Ekstrim ponownie jednak nie odpuścił i po serii bloków zawodniczek tej drużyny odzyskał prowadzenie 22:21. Jak się okazało tylko chwilowo, gdyż przy zagrywce Adrianny Sobczak tarnowianki ponownie zdobyły trzy punkty z rzędu, dzięki czemu wygrały drugiego seta 25:23.

Wygrany set pozwolił siatkarkom PKCH PWSZ uwierzyć, że faworyzowany rywal jest jak najbardziej do ogrania. Dzięki temu do kolejnej partii nasze zawodniczki przystąpiły z większą wiarą we własne umiejętności i bardzo szybko uzyskały przewagę 5:1, 8:4 oraz 14:7. Gorliczanki próbowały odrabiać straty, jednak nasza drużyna grała bardzo dobrze w obronie, z kolei w ataku nie do zatrzymania były Agnieszka Brzezińska i Sabina Podlasek. W efekcie pierwszą piłkę setową tarnowianki miały przy stanie 24:18. Pierwszą oraz kolejne trzy „setówki” KRS Ekstrim jednak obronił doprowadzając do wyniku 24:22. Na szczęście za piątym razem PKCH PWSZ zdołało zakończyć akcję punktem, co dało naszym zawodniczkom zwycięstwo w drugim secie 25:22.

Czwartą partię tarnowianki ponownie rozpoczęły od mocnego uderzenia, w czym nie mała zasługa Sylwii Styrkowiec. PKCH PWSZ prowadziło już 8:5, jednak w tym momencie nasza drużyna całkowicie stanęła. Błędy w przyjęciu, brak kończącego ataku oraz momentami bezsilne ataki tarnowianek w blok rywalek sprawiły, że przyjezdne szybko odzyskały prowadzenie i po bardzo krótkim secie zwyciężyły 25:12. Zwycięzcę meczu wyłonić miał więc tie-break.

Ten rozpoczął się bardzo nietypowo, gdyż obie drużyny zdobywały punkty seriami. Najpierw KRS Ekstrim prowadził 3:0, by za chwilę przegrywać 3:4. Chwilę później ponownie było 6:4 dla przyjezdnych, by po zmianie stron  PKCH PWSZ Tarnów prowadziło 9:6. Poważna gra w tym secie rozpoczęła się jednak od stanu 10:10. Najpierw fenomenalne ataki Sabiny Podlasek, która tego dnia była niemal nie do zatrzymania przez rywalki dały prowadzenie tarnowiankom 13:11. Chwilę później gorliczanki zdobyły jednak trzy punkty z rzędu i przy stanie 14:13 to one jako pierwsze miały piłkę meczową. PKCH PWSZ wprawdzie ją obroniło, jednak kolejne dwa punkty zdobył KRS Ekstrim i tym samym po pięknym i bardzo ciekawym pojedynki zwyciężył tego seta 16:14 i tym samym cały mecz 3:2.

 

 

PKCH PWSZ Tarnów – KRS Ekstrim Gorlice 2:3 (12:25, 25:23, 25:22, 12:25, 14:16)

PKCH PWSZ: Patrycja Lipińska, Agnieszka Brzezińska, Ewelina Dyrek, Sabina Podlasek (kpt), Sywia Styrkowiec, Adrianna Sobczak, Izabela Zemełka (libero) oraz Inez Pfeifer, Weronika Wyroba, Adrianna Lewandowska, Małgorzata Ruszel, Aleksandra Torbusińska.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Sabina Podlasek – 24

Agnieszka Brzezińska – 13

Sylwia Styrkowiec – 10

 

Punkty zdobyte blokiem – 7

Punkty bezpośrednio z zagrywki – 6

Punkty po błędach przeciwnika – 26