Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Niespodziewana porażka tarnowianek

01.12.2013

Niemiłą niespodziankę swoim kibicom sprawiły siatkarki PKCH PWSZ Tarnów. Po najsłabszym w obecnym sezonie meczu w wykonaniu naszych dziewczyn tarnowianki uległy na wyjeździe zespołowi MKS San-Pajda Jarosław 1:3 (11:25, 25:19, 18:25, 22:25)

 

O pierwszym secie tego spotkania zawodniczki PKCH PWSZ z pewnością chciałby jak najszybciej zapomnieć. Wprawdzie rozpoczęły go od prowadzenia 2:0, jednak później do głosu doszły rywalki. Od stanu 5:4 dla zespołu z Jarosławia gospodynie zdobyły aż 16 punktów tracąc jednocześnie tylko 2! W tej części meczu nasze zawodniczki na parkiecie wyglądały bardzo nieporadnie. Dość wspomnieć, że w całej tej partii tarnowianki skończyły tylko 3 ataki. W efekcie set ten zakończył się zwycięstwem MKS San-Pajda 25:11.

Na szczęście za tą porażkę nasze zawodniczki szybko się zrewanżowały. Po bardzo dobrym początku drugiej części meczu PKCH PWSZ prowadziło już 9:2. Przewaga tarnowianek utrzymywała się do stanu 13:6, kiedy to po błędach w przyjęciu naszych zawodniczek MKS San-Pajda zdobył pięć punktów z rzędu. Na szczęście w odpowiedzi w polu zagrywki pojawiła się Ewelina Dyrek, która najpierw zaserwowała 3 asy, a później przy jej podaniu koleżanki bardzo dobrze zagrały blokiem wyprowadzając PKCH PWSZ na prowadzenie 21:11. Ostatecznie ten set zakończył się wynikiem 25:19 i wydawało się, że kryzys z pierwszego seta jest już za naszą drużyną.

Niestety w trzecim secie tarnowianki ponownie zagrały fatalnie. Spore problemy w przyjęciu mocnej zagrywki rywalek oraz nieskuteczna gra w ataku sprawiły, że MKS San-Pajda prowadził już 7:3. PKCH PWSZ doprowadziło jeszcze do wyrównania przy stanie 9:9, jednak od tego momentu ponownie na parkiecie rządziły gospodynie. Rywalki w odróżnieniu od naszej drużyny grały bardzo dobrze w obronie, z kolei w ataku bez najmniejszych problemów zdobywały kolejne punkty. W efekcie MKS San-Pajda cały czas powiększał przewagę zwyciężając ostatecznie aż 25:18 i obejmując prowadzenie w całym meczu 2:1.

Czwarty set był najbardziej wyrównany ze wszystkich, a to za sprawą lepszej gry naszej drużyny w ataku. Mimo to już na początku MKS San-Pajda objął prowadzenie 8:5. Od stanu 14:12 gospodynie zdobyły 4 punkty z rzędu doprowadzając do wyniku 18:12. PKCH PWSZ nie było jednak dłużne i po serii zagrywek Sabiny Podlasek i po blokach Eweliny Dyrek zmniejszyły straty do rywalek do stanu 17:18. Niestety w końcówce mimo usilnych starań tarnowianki nie zdołały już odrobić strat i ostatecznie uległy 22:25.

Tym samym PKCH PWSZ Tarnów zakończyło pierwszą rundę rozgrywek na szóstym miejscu w tabeli z pięcioma zwycięstwami i czterema porażkami. Już za tydzień nasze zawodniczki rozegrają pierwsze spotkanie rundy rewanżowej, a rywalem tarnowianek będzie drużyna Tomasovii Tomaszów Lubelski.

 

 

MKS San-Pajda Jarosław – PKCH PWSZ Tarnów 3:1 (25:11, 19:25, 25:18, 25:22)

PKCH PWSZ: Patrycja Lipińska, Inez Pfeifer, Adrianna Sobczak, Sabina Podlasek, Małgorzata Ruszel, Ewelina Dyrek, Agnieszka Brzezińska (libero) oraz Sylwia Styrkowiec (kapitan), Izabela Zemełka (libero), Aleksandra Torbusińska, Adrianna Lewandowska, Weronika Wyroba.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Sabina Podlasek – 14

Małgorzata Ruszel – 9

Ewelina Dyrek – 8

 

Punkty bezpośrednio z zagrywki – 9

Punkty zdobyte blokiem – 11

Punkty po błędach przeciwnika – 23