Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Tarnowska hala jednak zdobyta

23.11.2013

Pierwszej w obecnym sezonie porażki we własnej hali doznały w dniu dzisiejszym siatkarki PKCH PWSZ Tarnów. Podopieczne trenerów Lesława Kędryny i Marka Skrobota po ładnym spotkaniu obfitującym w długie, zacięte wymiany uległy Bronowiance Kraków 0:3 (20:25, 22:25, 23:25).

 

Tarnowianki zaczęły spotkanie bardzo nerwowo, co błyskawicznie wykorzystała Bronowianka obejmując prowadzenie 4:0. Od tego wyniku gra się wyrównała, a zespoły grały dosłownie punkt za punkt do stanu 11:8. Chwilę później serii skutecznych ataków Inez Pfeifer PKCH PWSZ zmniejszyło straty do rywalek do zaledwie dwóch punktów (15:17) i wydawało się, że nasze zawodniczki podejmą jeszcze walkę o zwycięstwo w tym secie. Niestety błędy w obronie tarnowianek sprawiły, że rywalki ponownie powiększyły przewagę i ostatecznie zwyciężyły pierwszego seta 25:20.

Niestety początek drugiej partii także nie był udany w wykonaniu naszej drużyny. Bronowianka po swoich udanych atakach oraz blokach prowadziła już 5:1, a chwilę później aż 10:3 i 14:5. W tym momencie wydawało się, że zawodniczki PKCH PWSZ nie będą już w stanie podjąć walki w tej partii. Po drugiej przerwie na żądanie dla trenera Lesława Kędryny sytuacja się jednak zmieniła. Owocne okazały się też zmiany w wyniku których na parkiecie pojawiły się Ewelina Dyrek, Sylwia Styrkowiec i Weronika Wyroba. Po skutecznych atakach Inez Pfeifer i Sylwii Styrkowiec PKCH PWSZ zmniejszyło straty do stanu 13:18.  Po kolejnej serii punktów naszej drużyny było już tylko 17:21, jednak chwilę później przy wyniku 24:19 Bronowianka miała pierwszą piłkę setową. Tarnowianki wybroniły nie tylko tą, ale także trzy kolejne „setówki”, jednak przy stanie 24:22 krakowianki popisały się już atakiem i wygrały drugiego seta 25:22.

W trzeciej partii sytuacja ze słabym początkiem w wykonaniu naszej drużyny ponownie się powtórzyła. Krakowianki prowadziły już 8:4 i PKCH PWSZ ponownie musiało odrabiać straty. Na szczęście tym razem udało się to zrobić bardzo szybko, gdyż już chwilę później po zagrywce Sylwii Styrkowiec było 7:8, a do remisu nasza drużyna doprowadziła przy stanie 13:13. Chwilę później po ataku Sabiny Podlasek PKCH PWSZ objęło pierwszy raz prowadzenie w tym meczu przy wyniku 18:17, a gdy po serii swoich punktów nasze zawodniczki prowadziły już 20:18 wydawało się, że ten set padnie łupem tarnowianek. Niestety kolejne cztery punkty zdobyła drużyna z Krakowa i chwilę później było 22:20 dla Bronowianki. PKCH PWSZ szybko doprowadziło do remisu 22:22 i od tego momentu zaczęła się gra punkt za punkt. Niestety przy stanie 24:23 dla krakowianek nasze zawodniczki atakując trafiły w aut i tym samym uległy w tym secie 23:25 i w całym meczu 0:3.

 

Co ciekawe Bronowianka zwyciężając przedłużyła swoją serię wyjazdowych zwycięstw. W tym sezonie krakowianki wygrały bowiem wszystkie swoje wyjazdowe spotkania, jednak we własnej hali nie odniosły jeszcze zwycięstwa. PKCH PWSZ mimo przegranej nadal znajduje się na szóstym miejscu w tabeli, jednak strata naszej drużyny do pierwszej czwórki ligi wzrosła do 4 punktów.

 

 

PKCH PWSZ Tarnów – Bronowianka Kraków 0:3 (20:25, 22:25, 23:25)

PKCH PWSZ: Aleksandra Torbusińska, Inez Pfeifer, Adrianna Sobczak, Sabina Podlasek, Małgorzata Ruszel, Adrianna Lewandowska, Agnieszka Brzezińska (libero) oraz Izabela Zemełka, Weronika Wyroba, Sylwia Styrkowiec (kapitan), Ewelina Dyrek.

 

Najwięcej punktów dla PKCH PWSZ:

Inez Pfeifer – 18

Sabina Podlasek – 8

Sylwia Styrkowiec – 5

 

Punkty zdobyte blokiem – 3

Punkty bezpośrednio z zagrywki – 1

Punkty po błędach przeciwnika – 20