Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

Młodsze i doświadczony - nowa drużyna

21.08.2013

Wywiad z Prezesem Piotrem Górnikiewiczem

 

- Spotykamy się po przerwie wakacyjnej, jednak na zbyt dużą ilość wolnego czasu od zakończenia ubiegłego sezonu chyba nie mógł Pan narzekać?

 

- Rzeczywiście, po tym, gdy na wiosnę zapewniliśmy sobie utrzymanie w lidze dopiero w fazie play-out, postanowiliśmy mocno przebudować zespół nie tylko od strony kadrowej, ale przede wszystkim pod kątem samego funkcjonowania klubu tak, aby nasza drużyna mogła walczyć o wyższe cele, zarówno w najbliższym sezonie, jak i w perspektywie kilku kolejnych lat. Tak jak zapewniałem od początku mojej pracy w klubie, moim celem jest stworzenie klimatu i odpowiedniego zaplecza dla siatkówki w Tarnowie, aby siatkówka żeńska, a być może i męska, na stałe znalazła swoje miejsce obok innych popularnych w naszym mieście dyscyplin.

 

- Mówi Pan o dużych zmianach w funkcjonowaniu klubu. Może więc mogły nam Pan przybliżyć jakie są najważniejsze z tych zmian?


- Podstawową zmianą jest nawiązanie ścisłej współpracy z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Tarnowie. Wprawdzie już dotychczas największa tarnowska uczelnia mocno wspierała nasz klub, za co władzom uczelni bardzo dziękujemy, niemniej jednak od obecnego sezonu chcemy, aby współpraca ta jeszcze bardziej się zacieśniła. Uważam bowiem, że współpraca z tą uczelnią jest najlepszym sposobem do rozwoju żeńskiej siatkówki w Tarnowie. W efekcie do Zarządu klubu włączyliśmy Pana mgr Jana Salamona - Prezesa AZS PWSZ Tarnów oraz opiekuna żeńskiej reprezentacji siatkarskiej naszej uczelni, który w klubie pełnił będzie funkcję Wiceprezesa. Ponadto nasza seniorska drużyna od tego sezonu całkowicie przenosi się na nowoczesną halę PWSZ, gdzie będzie nie tylko rozgrywać swoje mecze, ale także tam będą odbywać się treningi. Skład naszej drużyny będzie niemal w całości składać się z dziewcząt studiujących w Tarnowie, przez co nasze zawodniczki rywalizować będą nie tylko w lidze, ale także w rozgrywkach akademickich, w których uzyskanie dobrego wyniku będzie jednym z celów naszej drużyny na ten sezon. Zdecydowanie odchodzimy również od praktykowanego w ubiegłym roku systemu polegającego na dojeżdżaniu zawodniczek na treningi ze swoich miast. W tym roku całą drużynę chcemy mieć na miejscu, w tym celu władze PWSZ zadeklarowały zapewnienie im miejsca w akademiku.

 

- Skoro już rozmawiamy na temat osób i instytucji, które będą wspierać klub, nasuwa się pytanie o pozostałych sponsorów. Czy klub będzie dysponować podobnym budżetem jak w ubiegłym roku?


- Cały czas trwają rozmowy z wieloma sponsorami. Na dzień dzisiejszy mogę jednak powiedzieć, że nadal wspierać nas będzie Polskie Konsorcjum Chemiczne Grupa Azoty, z którym współpracę oceniam bardzo dobrze i cieszę się, że nadal możemy wspólnie działać na rzecz rozwoju tarnowskiej siatkówki. Duże wsparcie oferuje nam także Urząd Miasta na czele z Panią Wiceprezydent Miasta Krystyną Latałą. Trzeba przyznać, że jej działania potwierdzają, że w myśl idei parytetów, dąży do stworzenia w Tarnowie mocnej żeńskiej sekcji sportowej, gdyż jak do tej pory nasze miasto znane jest głównie z męskich dyscyplin.

 

- Rozmawiamy na temat zmian zachodzących w klubie, lecz kibiców siatkówki w Tarnowie z pewnością najbardziej interesują te personalne dotyczące składu drużyny na najbliższy sezon. Możemy chyba w tym zakresie spodziewać się sporych zmian?


- Rzeczywiście istnieje konieczność przeprowadzenia sporych zmian personalnych, jako że ubiegłoroczna kadra niestety nie sprawdziła się. Co ciekawe, mimo iż w ubiegłym roku mówiliśmy, że mamy młody zespół, to i tak postanowiliśmy go jeszcze bardziej odmłodzić. Z zeszłego roku w składzie pozostaną Sabina Podlasek, Małgorzata Ruszel oraz prawdopodobnie wychowanki trenerek Świerczek i Wyroby - Sylwia Styrkowiec, Weronika Wyroba, Barbara Gębiś oraz Joanna Tadel. Do nich dołączą zawodniczki, które w większości jeszcze w ubiegłym sezonie występowały w kategorii juniorek i, na co warto zwrócić uwagę, w sporej części miały okazję rywalizować w barwach różnych drużyn w Finałach Mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej. Zależało mi bowiem na zawodniczkach, które grę w naszym klubie będą chciały połączyć ze studiami na tarnowskiej PWSZ. I tak w barwach PKCH PWSZ będziemy mogli oglądać: Aleksandrę Torbusińską – rozgrywającą, która w ubiegłym roku wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorek w barwach Pałacu Bydgoszcz, Inez Pfeifer – srebrną medalistkę Mistrzostw Polski Juniorek razem z Silesią Voley, grającą na pozycji skrzydłowej, Patrycję Lipińską i Adriannę Sobczak – z których pierwsza to rozgrywająca, a druga środkowa, obie odnosiły sukcesy w kategorii kadetek razem z SMS Łódź z brązowym medalem Mistrzostw Polski włącznie. Na newralgicznej dla nas w zeszłym sezonie pozycji libero występować będzie Martynika Robel, która na ubiegłorocznych krajowych finałach licealiady wybrana została najlepszą zawodniczką turnieju na tej pozycji, a w poprzednim roku występowała w barwach RSMS Police. Kolejną zawodniczką, która zasili barwy PKCH PWSZ jest Adrianna Lewandowska – środkowa, która w ubiegłym roku broniła barw LTS Legionovii. Ponadto planujemy jeszcze ten skład wzmocnić kilkoma juniorkami oraz nie wykluczamy możliwości zakontraktowania kolejnych zawodniczek.

 

- Rzeczywiście skład zespołu wygląda bardzo ciekawie, jednak czy nie boi się Pan, że w drużynie zabraknie doświadczenia?


- Mimo, iż dziewczęta są młode, to mają już duże ogranie czy to na wysokim szczeblu w rozgrywkach juniorskich, czy też w drugiej lidze, gdyż niemal wszystkie mają już na koncie występy w tej klasie rozgrywkowej. Sporo doświadczenia do zespołu wniesie z pewnością również trener Lesław Kędryna, który już w końcówce ubiegłego sezonu pokazał, że posiada bardzo dużą wiedzę i solidnie podchodzi do swoich obowiązków. Teraz dostanie do pracy zespół, który od samego początku będzie mógł szkolić na swój sposób i jestem spokojny, że na tej współpracy skorzystają zarówno zawodniczki, jak i on sam, a w efekcie i nasz klub. Skoro już mowa o sztabie szkoleniowym, to w tym sezonie zdecydowaliśmy się na uzupełnienie go o drugiego trenera, którym będzie doskonale znany w Tarnowie Marek Skrobot. Uważam, że powierzenie mu roli asystenta trenera nie tylko pozwoli na lepszą i efektywniejszą pracę z zespołem, ale jest też działaniem o znaczeniu perspektywicznym. W swojej dotychczasowej pracy trenerskiej Marek pokazał bowiem, że jest młodym i ambitnym trenerem, który w przyszłości może stać się liczącą się postacią w tym zawodzie, a uczyć się w naszym klubie będzie miał od kogo.

 

- Proszę nam jeszcze powiedzieć, jak będą wyglądały przygotowania drużyny do obecnego sezonu? Kiedy będziemy mogli pierwszy raz zobaczyć nasz nowy zespół na parkiecie?


- Pierwszy trening zaplanowany jest na 26 sierpnia. Dzień wcześniej planujemy zorganizowanie wspólnej kolacji zapoznawczej dla zawodniczek, trenerów, władz klubu oraz sponsorów. Od poniedziałku drużynę czeka już jednak ciężka praca, gdyż czasu do początku sezonu nie będzie dużo. Pierwsze sparingi zaplanowane są na 7 września w ramach towarzyskiego turnieju w Proszowicach. Później wybieramy się na turniej do Rzeszowa oraz chcielibyśmy także zagrać kilka meczy w Tarnowie. Początek sezonu z kolei przypada nam na 28 września lub 12 października, w zależności od tego, czy do rozgrywek przystąpi Sandecja Nowy Sącz, gdyż to z tym zespołem powinniśmy rozegrać swój pierwszy mecz.

 

- Bardzo dziękuje za udzielony wywiad oraz w imieniu redakcji życzę powodzenia w nadchodzącym sezonie.


- Również dziękuję i pozdrawiam wszystkich kibiców zapraszając jednocześnie do aktywnego kibicowania i tym samym wspierania naszej drużyny.

 

 

Z Piotrem Górnikiewiczem rozmawiał Piotr Kędzierski